Akcje e.l.f. Beauty (NYSE: ELF) mocno wzrosły po publikacji wyników za pierwszy kwartał roku fiskalnego. Producent kosmetyków i produktów do pielęgnacji skóry podniósł także prognozy na cały rok. Największy udział w poprawie wyników miała marka Rhode, przejęta przez e.l.f. w sierpniu 2025 roku.
Kurs akcji wzrósł od początku roku o ponad 20%, ale w ujęciu ostatnich 12 miesięcy nadal pozostaje około 16% niżej.
Przyjrzyjmy się bliżej wynikom i perspektywom e.l.f. Beauty oraz temu, dlaczego dynamika wzrostu kursu może się utrzymać.
Rhode głównym motorem wzrostu
Rhode ponownie wyróżniła się w wynikach e.l.f. Beauty. W kwartale marka wygenerowała 160 mln USD sprzedaży. Po premierze nowych letnich produktów odnotowała rekordowe 27 mln USD sprzedaży w ciągu jednego dnia za pośrednictwem swojej strony internetowej.
Spółka uważa, że Rhode może osiągnąć roczną sprzedaż na poziomie 1 mld USD szybciej niż jakakolwiek marka kosmetyczna w historii.
Popyt na produkty Rhode osiąga rekordowe poziomy. Pomagają w tym większy wybór produktów, rozpoczęcie sprzedaży w sklepach Sephora należących do grupy LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton oraz ekspansja zagraniczna. Rhode jest obecnie dostępna tylko w 20% sklepów Sephora na świecie. Jesienią marka wejdzie na 19 nowych europejskich rynków.
Wzrost organiczny, czyli z pominięciem przejętej marki Rhode, spadł o wysokie jednocyfrowe wartości procentowe. Spółka wyjaśniła, że przyczyniły się do tego dwa czynniki. Po pierwsze, wyniki porównywano z okresem, w którym wprowadzono popularne balsamy do ust e.l.f. Glo reviver melting. Po drugie, rok wcześniej firma wysłała produkty do odbiorców z wyprzedzeniem przed zmianą systemu oprogramowania dla przedsiębiorstw, który zarządza między innymi finansami i łańcuchem dostaw.
W kwartale e.l.f. Beauty testowała również ceny produktów swojej głównej marki. Spółka ustaliła, że około 10% produktów mogłoby skorzystać z obniżek cen, natomiast zdecydowana większość ma ceny ustalone prawidłowo.
Jednym z głównych kierunków dalszego wzrostu marki e.l.f. jest wejście na rynek produktów do włosów. W czerwcu spółka wprowadziła sześć produktów z tej kategorii w sklepach Target. Według e.l.f. Beauty amerykański rynek produktów do włosów jest wart 17 mld USD i rośnie szybciej niż segment kosmetyków oraz pielęgnacji skóry.
Spółka nadal odnotowuje również silny wzrost w pielęgnacji skóry, zarówno w przypadku marki e.l.f., jak i Naturium. Naturium określono jako najszybciej rosnącą markę produktów do pielęgnacji skóry wśród 50 największych marek.
W całym pierwszym kwartale roku fiskalnego, zakończonym 30 czerwca, przychody e.l.f. Beauty wzrosły o 36% rok do roku, do 479,4 mln USD. Wynik wyraźnie przekroczył średnią prognoz analityków wynoszącą 430 mln USD, zebraną przez London Stock Exchange Group.
Skorygowany zysk na akcję (EPS) niemal się podwoił — z 0,89 USD do 1,75 USD. Kwota ta obejmowała jednak zwrot opłat celnych. Po wyłączeniu tego zwrotu skorygowany zysk na akcję wyniósłby 1,07 USD, co oznacza wzrost o 20%. Także ten wynik był wyraźnie wyższy od średniej prognoz analityków na poziomie 0,71 USD.
Skorygowana EBITDA, czyli zysk przed odsetkami, podatkami, amortyzacją i deprecjacją, wzrosła o 93%, do 168 mln USD. Po wyłączeniu zwrotu opłat celnych wzrost wyniósł 36%. Marża brutto, również po wyłączeniu zwrotu opłat celnych, zwiększyła się o 350 punktów bazowych.
Wyższe prognozy na cały rok
e.l.f. Beauty podniosła wszystkie całoroczne prognozy. Obecnie spółka oczekuje wzrostu przychodów o 18–20%, do poziomu 1,938–1,968 mld USD. Wcześniejsza prognoza zakładała przychody w wysokości 1,835–1,865 mld USD i wzrost o 12–14%.
Spółka wyjaśniła, że poprawa prognoz wynika z dobrej dynamiki we wszystkich jej markach.
Podniesiono również prognozę skorygowanego zysku na akcję — z wcześniejszych 3,27–3,32 USD do 3,50–3,55 USD. Prognoza skorygowanej EBITDA wzrosła z 379–385 mln USD do 401–407 mln USD.
Dlaczego akcje nadal wyglądają na warte kupna
Moim zdaniem e.l.f. Beauty pozostaje jedną z najlepszych spółek wzrostowych w sektorze dóbr konsumpcyjnych. Przejęcie Rhode przebiega pomyślnie, a główne czynniki wzrostu marki są nadal na wczesnym etapie.
Zwiększanie wyboru produktów Rhode i rozwijanie sieci dystrybucji od początku były najlepszymi sposobami na rozwój marki. Spółka realizuje tę strategię w kontrolowanym tempie. Obecność w Sephorze będzie ostatecznie pierwszym krokiem, a Rhode ma jeszcze dużo miejsca na wejście do kolejnych sklepów tej sieci. Letnia premiera produktów pokazała jednocześnie, że istnieje duży, niezaspokojony popyt na szerszą ofertę Rhode.
Kolejnym potencjalnym źródłem wzrostu jest wejście marki e.l.f. na rynek produktów do włosów. Powinno to zapewnić spółce dodatkowy impuls wzrostowy. W przyszłości rozwój mogą wspierać także inne nowe kategorie, takie jak zapachy. Spółka ma również możliwości dalszej ekspansji międzynarodowej.
Wskaźnik ceny do prognozowanego zysku (P/E), który porównuje cenę akcji z oczekiwanym zyskiem na akcję, wynosi dla e.l.f. Beauty mniej niż 25 na podstawie szacunków zysków na kolejny rok fiskalny. Oznacza to, że wycena spółki należy do najniższych poziomów z ostatnich kilku lat, a kurs może mieć jeszcze dużo miejsca do wzrostu.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.