Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Rentowności amerykańskich i niemieckich obligacji rosną po twardym przekazie Warsha w EBC; inwestorzy czekają na płace w USA

Redakcja InwestHub · 2 lipca 2026 21:15

Rentowności rządowych obligacji w USA i w strefie euro lekko poszły w górę w czwartek. Inwestorzy przestawiali się na bardziej zdecydowane komunikaty najważniejszych banków centralnych podczas dorocznego forum EBC w Sintrze w Portugalii, co osłabiło zbyt agresywne oczekiwania na szybkie złagodzenie polityki pieniężnej.

Rentowność 10-letniego amerykańskiego obligacji skarbowego (benchmark) wzrosła do 4,49%, wychodząc z najniższych poziomów zanotowanych w połowie tygodnia. Jednocześnie rentowność 2-letniej obligacji, będącej bardzo wrażliwym wskaźnikiem oczekiwań wobec krótkoterminowej polityki pieniężnej, posunęła się w okolice 4,177%. Rentowności poruszają się odwrotnie do cen obligacji, więc wzrost rentowności oznacza spadek ich ceny.

Na podobnej ścieżce była rentowność niemieckiej obligacji 10-letniej (Bund), która jest punktem odniesienia dla eurobloku. W czwartek rentowność Bunda wzrosła do 2,97% po okresie zniżek prowadzących do wielomiesięcznych minimów.

Na rynku długu pojawiła się dodatkowa presja na „bezpieczniejsze” wyceny, bo Warsh na forum EBC w Sintrze zaznaczył, że mimo wyhamowania oczekiwań inflacyjnych dla części bazowej (core inflation) amerykański bank centralny pozostaje konsekwentnie przy swoim mandacie stabilności cen na poziomie 2%. Warsh podkreślił również, że Federal Open Market Committee ma „rozczarować” tych, którzy liczą na szybkie przejście na luźniejszą politykę pieniężną.

Karim Henide z Lloyds Bank ocenił, że przy utrzymaniu „uzasadnionej jastrzębiej” postawy Fed (hawkishness) w kolejnych miesiącach może pojawić się presja na różnice stóp procentowych, które mogą obciążać euro w okresie letnim.

Ten bardziej jastrzębi ton przerwał szersze odbicie na rynku obligacji. W II kwartale obligacje zyskały na znaczeniu, ponieważ globalne ceny ropy cofnęły się do poziomów sprzed wojny, w okolice 70 USD za baryłkę, a ruch morski wrócił do bardziej normalnych warunków. To wyraźnie ograniczyło obawy o inflację wynikającą z podaży.

Najbliższy kierunek rynku obligacji będzie jednak zależał głównie od dzisiejszego raportu o czerwcowych pozaprzemysłowych płacach w USA (June non-farm payrolls). Dane mają duże znaczenie, bo są głównym miernikiem odporności gospodarki. Scenariusz mocniejszego wyniku niż oczekiwano — zwłaszcza jeśli towarzyszyć temu będą „sztywne” (rosnące wolno, trudne do wyhamowania) przeciętne zarobki godzinowe (average hourly earnings), które mają wzrosnąć o 3,5% rok do roku — mógłby potwierdzić podejście „wyższe stopy na dłużej” (higher-for-longer).

W międzyczasie rentowność niemieckich obligacji 2-letnich, zgodnie z oczekiwaniami dotyczącymi stóp EBC, umocniła się do 2,53%.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Obligacje i stopy

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.