Plan wydatków IREN na 30 mld USD. CEO wyjaśnia finansowanie
Infrastruktura sztucznej inteligencji weszła w etap, w którym wartości inwestycji osiągają niemal komicznie wysokie poziomy. Centra danych wymagają miliardów dolarów, firmy zajmujące się sztuczną inteligencją potrzebują coraz mocniejszych procesorów graficznych, a inwestorzy próbują ocenić, które wydatki przełożą się na przyszłe przychody, a które okażą się kosztownym zakładem.
Znaczenie tych sprzecznych interesów wzrosło po opublikowaniu w ubiegłym tygodniu przez IREN (NASDAQ: IREN) wyników za czwarty kwartał roku obrotowego. Najważniejsze liczby wyglądały niekorzystnie: spółka wykazała stratę netto w wysokości 684 mln USD i zapowiedziała wydatki inwestycyjne sięgające 30 mld USD w roku obrotowym 2027. Dyrektor generalny IREN twierdzi jednak, że inwestorzy łączą ze sobą niewłaściwe liczby.
Strata w wysokości 684 mln USD nie oznacza wypływu takiej kwoty gotówki
IREN odnotowała w czwartym kwartale 137 mln USD przychodów, z czego około 70,5 mln USD pochodziło z działalności AI Cloud. Przychody są tymczasowo niższe, ponieważ spółka wycofuje sprzęt wykorzystywany do wydobywania Bitcoina i przekształca tę moc energetyczną w infrastrukturę dla sztucznej inteligencji. Ta transformacja odpowiadała za znaczną część straty netto IREN w wysokości 684 mln USD.
W poście opublikowanym na platformie X dyrektor generalny Dan Roberts wyjaśnił, że większość straty wynikała z bezgotówkowych obciążeń związanych z wycofywaniem koparek Bitcoina (CRYPTO: BTC). Obejmowały one około 450 mln USD odpisów z tytułu utraty wartości oraz korekt wartości godziwej sprzętu przeznaczonego na sprzedaż.
Nie chodzi o to, że IREN wypisała czek na 684 mln USD, aby prowadzić działalność AI. Roberts podkreślił, że podstawowa działalność AI Cloud wygenerowała marżę brutto na poziomie około 87 proc. po wyłączeniu amortyzacji. Niedawno zawarte trzyletnie kontrakty na usługi AI Cloud wyceniono również na ponad 20 mln USD za każdy megawat mocy obciążenia IT. To ponad dwukrotnie więcej niż poziom z końca 2025 roku.
Ekonomika działalności zmienia się, ponieważ ta sama moc energetyczna, która wcześniej generowała przychody z wydobywania Bitcoina, może przynosić wielokrotnie wyższe przychody po wykorzystaniu jej do obsługi sztucznej inteligencji.
Plan wydatków na 25–30 mld USD wymaga dodatkowego kontekstu
IREN prognozuje wydatki inwestycyjne w roku obrotowym 2027 na poziomie od 25 mld do 30 mld USD. To ogromna kwota, ale Roberts twierdzi, że inwestorzy traktują ją tak, jakby spółka musiała pozyskać 25–30 mld USD w drodze emisji akcji. Tak nie jest.
Spółka podaje, że przedpłaty od klientów mogą sfinansować około połowy wydatków na procesory graficzne, a kredytodawcy mogą pokryć większość pozostałej kwoty. W ciągu ostatnich 12 miesięcy IREN pozyskała około 19 mld USD, z czego tylko około 3 mld USD pochodziło z emisji akcji.
Istotne jest również to, że IREN nie zaciągała dotąd finansowania zabezpieczonego na swoich centrach danych. Nie eliminuje to ryzyka związanego z finansowaniem, ale znacząco zmienia argument dotyczący możliwego rozwodnienia udziałów obecnych akcjonariuszy.
Przychody są już częściowo zakontraktowane
Inwestorzy nie powinni pomijać tego, co znajduje się za planowanymi wydatkami. IREN ma już około 4 mld USD zakontraktowanych rocznych powtarzalnych przychodów (ARR), czyli przychodów wynikających z obowiązujących umów i możliwych do uzyskania w każdym kolejnym roku. Trzy lokalizacje mają zostać uruchomione między teraz a końcem 2026 roku.
Około 1 mld USD tych rocznych powtarzalnych przychodów ma stać się operacyjne po zaakceptowaniu obiektu Horizon 1 przez Microsoft (NASDAQ: MSFT).
Większa szansa pojawi się jednak w 2027 roku, gdy obiekt Sweetwater oraz dodatkowa moc obliczeniowa zaczną przynosić przychody. To właśnie ten element argumentacji Robertsa inwestorzy ostatecznie muszą zweryfikować. Wydatki na poziomie 25–30 mld USD mają sens tylko wtedy, gdy powstała infrastruktura wygeneruje wystarczające przychody i przepływy pieniężne, aby uzasadnić tak dużą inwestycję.
Największym ryzykiem pozostaje realizacja projektów. Budowa dużych centrów danych może się opóźniać, koszty finansowania mogą się zmieniać, a IREN musi dostarczyć zakontraktowaną moc zgodnie z harmonogramem. Roberts również się z tym zgadza. Swój post na platformie X zakończył słowami: „Nadszedł czas realizacji”.
Reakcja Wall Street początkowo koncentrowała się na stracie IREN w wysokości 684 mln USD oraz planowanych wydatkach inwestycyjnych od 25 mld do 30 mld USD w roku obrotowym 2027. Spółka nie przedstawiła wystarczająco jasno, skąd ma pochodzić finansowanie tych nakładów. To właśnie tę kwestię próbował wyjaśnić Dan Roberts. Nie oznacza to, że IREN jest inwestycją o niskim ryzyku, ale sprawia, że negatywna interpretacja wyników jest bardziej złożona.
Dalsze losy akcji IREN nie będą zależeć od samej wielkości planowanych wydatków. Kluczowe będzie to, czy spółka zamieni te nakłady w zakontraktowane przychody z infrastruktury AI, o których mówi Dan Roberts.
Dyskusje o BTC-USD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.