Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Nastroje konsumentów w USA słabną, rosną obawy o inflację

Redakcja InwestHub · 14 sierpnia 2026 17:19

Nastroje konsumentów w Stanach Zjednoczonych pogorszyły się w sierpniu. Wstępny odczyt indeksu nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan spadł do 51 punktów z 55,2 punktu w lipcu. Wynik wyraźnie odbiegał od oczekiwań ekonomistów na poziomie 55 punktów. Odczyt przerwał trwającą dwa miesiące poprawę tego wskaźnika. Na pogorszenie nastrojów wpłynęły wojna, wyższa rentowność obligacji oraz niepewność geopolityczna.

Gorzej od prognoz wypadły również indeksy oceniające bieżące warunki oraz oczekiwania konsumentów. Indeks bieżących warunków wyniósł 51,8 punktu wobec szacowanych 54,8 punktu. Indeks oczekiwań osiągnął 50,6 punktu, podczas gdy ekonomiści spodziewali się 55,2 punktu.

„Pogorszenie nastrojów na początku miesiąca było widoczne w różnych grupach demograficznych. Szczególnie duże spadki odnotowano wśród starszych konsumentów, osób o niższych dochodach oraz osób bez dyplomu ukończenia studiów wyższych” – powiedziała Joanne Hsu, dyrektor badania. „Wszystkie te grupy są szczególnie narażone na spadek siły nabywczej wynikający z inflacji”.

Wraz z pogorszeniem ogólnych nastrojów wzrosły także oczekiwania inflacyjne konsumentów na kolejny rok. Jest to negatywny sygnał dla rynków, które od pięciu lat mierzą się z inflacją przekraczającą cel. Oczekiwania inflacyjne na najbliższe 12 miesięcy wzrosły do 4,3% z 4,2% w lipcu. Oczekiwania dotyczące wzrostu cen w perspektywie 5–10 lat pozostały natomiast bez zmian i wyniosły 3,3%.

Ekonomiści oczekiwali, że inflacja prognozowana na rok wyniesie 4,2%, a w horyzoncie 5–10 lat – 3,3%. Zaledwie 8% konsumentów spodziewa się, że w ciągu najbliższego roku wzrost ich dochodów przewyższy inflację.

Dane te pojawiły się po publikacji przez Bureau of Labor Statistics miesięcznych odczytów inflacji konsumenckiej i hurtowej, które wskazały na niewielką poprawę dynamiki cen.

Indeks cen konsumpcyjnych (CPI) wzrósł w lipcu o 3,4% rok do roku, wobec wzrostu o 3,5% w czerwcu. W ujęciu miesięcznym ceny zwiększyły się o 0,1%.

Na rynku hurtowym ceny w lipcu spowolniły względem poziomów z czerwca, ale wzrosły bardziej, niż oczekiwano. Indeks cen producentów (PPI), po wyłączeniu żywności, energii i usług handlowych, wzrósł w lipcu o 4,7% rok do roku. Ekonomiści prognozowali wzrost o 4,6%, a w czerwcu wskaźnik wyniósł 5,1%.

Dane o inflacji skłoniły traderów do ograniczenia zakładów na podwyżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną podczas wrześniowego posiedzenia. Przed publikacją tych danych oczekiwania rynku były niemal równo podzielone – prawdopodobieństwo podwyżki i pozostawienia stóp bez zmian oceniano mniej więcej po 50%. Było to związane między innymi ze znacznie słabszym od oczekiwań raportem o zatrudnieniu w USA za lipiec. Obecnie rynek wycenia około 70% prawdopodobieństwa, że Fed pozostawi stopy bez zmian we wrześniu.

Rynek nadal zakłada jednak co najmniej jedną podwyżkę stóp przez Fed do grudniowego posiedzenia.

Kolejnym negatywnym sygnałem były dane o sprzedaży detalicznej opublikowane w piątek przez Departament Handlu. Sprzedaż spadła w ujęciu miesięcznym o 0,6%, choć ekonomiści oczekiwali wzrostu o 0,1%. Wynik zwiększył obawy o rzeczywistą siłę wydatków konsumentów.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.