Musk: Tesla to raczej tuzin startupów technologicznych, a nie tylko producent samochodów
„Jeśli wartościujesz Teslę jedynie jako firmę motoryzacyjną, zasadniczo to niewłaściwe ramy” — powiedział Elon Musk podczas telekonferencji wynikowej za I kwartał 2024. Zamiast tego uważa, że Teslę trzeba widzieć jako lidera w sztucznej inteligencji i robotyce, które według niego zdefiniują przyszłość spółki.
Ideę tę Musk formułował wcześniej. W 2020 roku napisał na X, że Teslę należy traktować jako około tuzina startupów technologicznych, z których wiele ma niewielkie albo żadne powiązania z tradycyjnymi producentami samochodów. Później rozwinął myśl, pisząc, że Tesla to zbiór około tuzina startupów, działających coraz częściej równolegle, a każda linia produktów i nowy system produkcyjny zostały wynalezione od podstaw.
W praktyce w Tesli równolegle rozwijane są różne przedsięwzięcia. Jedne zespoły pracują nad oprogramowaniem do autonomicznej jazdy. Inne tworzą humanoidalnego robota Optimus. Kolejne zajmują się projektowaniem baterii i układów AI, rozbudową magazynowania energii przez systemy Megapack, udoskonalaniem technologii produkcji oraz rozwojem sieci Supercharger.
Z takiego punktu widzenia porównywanie Tesli jedynie z tradycyjnymi producentami samochodów nie oddaje wielu elementów biznesu, które Musk uważa za istotne dla wyceny. Tradycyjni producenci są zwykle oceniani przez pryzmat sprzedaży pojazdów, marż i cyklicznego popytu. Musk twierdzi, że takie ramy pomijają działalności oparte na sztucznej inteligencji, robotyce, oprogramowaniu i energii, które — jego zdaniem — mogą skalować się znacznie dalej niż sama produkcja samochodów.
Czy inwestorzy zgadzają się z tym podejściem, pozostaje jedną z głównych debat na Wall Street. Zwolennicy widzą Teslę jako spółkę budującą pod jednym dachem wiele przedsięwzięć technologicznych o wysokim potencjale wzrostu, natomiast krytycy wskazują, że wiele z tych inicjatyw wciąż znajduje się w fazie badań i rozwoju i może minąć kilka lat, zanim przyniosą znaczące przychody.
Dla Muska dyskusja nigdy nie ograniczała się do pojazdów elektrycznych. Chodzi o to, czy Tesla potrafi przekształcić dzisiejsze projekty badawcze w liderów rynkowych jutra.
Podobne podejście stosują też inne startupy, które zamiast jedynie konkurować na istniejących rynkach starają się tworzyć nowe kategorie produktów i usług. Przykładem jest firma Immersed, rozwijająca technologię obliczeń przestrzennych (ang. spatial computing) do współpracy w wirtualnych przestrzeniach. Firma ma ponad 1,5 miliona użytkowników i pracuje nad lekkim headsetem Visor (gogle AR/VR), zaprojektowanym z myślą o produktywności zawodowej.
Twierdzenie Muska pozostaje konsekwentne od lat: Tesla nie próbuje według niego jedynie budować lepszej firmy samochodowej, lecz kolekcję przedsięwzięć technologicznych, w których samochody są jednym z elementów.
Dyskusje o TSLA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.