Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Meta może wydać do 145 mld USD na infrastrukturę AI w 2026 roku

Redakcja InwestHub · 3 sierpnia 2026 02:07

Po zamknięciu sesji 29 lipca akcje Meta Platforms (NASDAQ: META) były o 10% niżej. Wyniki spółki za drugi kwartał, zakończony 30 czerwca, okazały się słabsze od szacunków, a prognoza przychodów na trzeci kwartał była niższa od oczekiwań.

Akcje Meta przedłużyły tym samym serię spadków. Ich kurs znajdował się 26% poniżej historycznego maksimum ustanowionego w sierpniu 2025 roku.

W ostatnich kwartałach inwestorzy koncentrowali się przede wszystkim na wydatkach spółki. Meta podniosła dolną granicę prognozy wydatków inwestycyjnych na 2026 rok z 125 mld USD do 130 mld USD. Górna granica pozostała bez zmian i wynosi 145 mld USD.

Spółka stawia wszystko na sztuczną inteligencję.

W drugim kwartale Meta odnotowała 18,8 mld USD zysku operacyjnego, czyli zysku z podstawowej działalności przed uwzględnieniem kosztów finansowych i podatków. Był to wynik o 8% niższy niż rok wcześniej. Koszty i wydatki wzrosły natomiast o 55%, głównie za sprawą nakładów na badania i rozwój, które zwiększyły się o 68%.

Przepływy pieniężne z działalności operacyjnej po odjęciu wydatków inwestycyjnych (FCF) spadły z 8,5 mld USD w drugim kwartale 2025 roku do 784 mln USD w ostatnim kwartale. Meta, podobnie jak inni wielcy dostawcy chmury, znajduje się w środku cyklu bardzo wysokich wydatków inwestycyjnych. Spółka nie ogranicza nakładów na rozwój. Konsensus analityków zakłada, że w 2026 i 2027 roku jej FCF będzie ujemny.

Dla firmy, która przez lata była wyjątkowo rentowna, oznacza to nową sytuację, do której inwestorzy muszą się przyzwyczaić.

Bilans Meta również nie jest tak mocny jak wcześniej. Zadłużenie długoterminowe wzrosło do 83,7 mld USD z 58,7 mld USD na koniec ubiegłego roku. W tym samym czasie środki pieniężne i ich ekwiwalenty zmniejszyły się o 57%.

W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku Meta nie prowadziła skupu akcji własnych.

### Wszystko zależy od wykorzystania AI

Mark Zuckerberg przedstawił więcej szczegółów dotyczących planu sprzedaży nadwyżek mocy obliczeniowej klientom zewnętrznym. „Mamy całkiem sporo ofert, w których klienci są gotowi zapłacić znaczącą premię w porównaniu z tym, ile zapłaciliśmy za moc obliczeniową” — powiedział podczas telekonferencji poświęconej wynikom za drugi kwartał 2026 roku.

Podaż mocy obliczeniowej na rynku jest ograniczona, dlatego Meta może szybko generować przychody, udostępniając swoje zasoby innym firmom.

Najważniejsze dla spółki jest jednak to, w jaki sposób sztuczna inteligencja poprawi jej podstawową działalność. „Poprawia doświadczenia osób korzystających z naszych aplikacji, zwiększa skuteczność reklam dla reklamodawców, a także pomaga naszym zespołom tworzyć nowe funkcje i szybciej wprowadzać je na rynek” — dodał Zuckerberg.

Przychody Meta wzrosły w drugim kwartale o 28%. To wysoka dynamika jak na spółkę tej wielkości. Liczba wyświetleń reklam i ceny reklam wzrosły o dwucyfrowe wartości. Rodzina aplikacji Meta zakończyła kwartał z 3,6 mld aktywnych użytkowników dziennie.

Przy wydatkach inwestycyjnych sięgających w tym roku nawet 145 mld USD inwestorzy oczekują, że spółka utrzyma wysoką dynamikę rozwoju. Wyniki kursu akcji będą zależeć od tego, czy Meta uzyska odpowiedni zwrot z inwestycji w sztuczną inteligencję.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.