MDA Space (TSX:MDA) czy jest już powyżej wartości godziwej po ofercie akcji?
MDA Space zanotował około 7-krotny zwrot w ciągu ostatnich 3 lat. To wyraźnie podnosi poprzeczkę dla nowych inwestorów, którzy liczą na dalszy wzrost notowań.
Spółka planuje też przejęcie 70% udziałów w CLS. Na ten cel ma służyć oferta kapitałowa, co może wesprzeć długoterminową historię związaną z obserwacją Ziemi i geointeligencją. Jednocześnie pojawiają się dwa ryzyka: rozwodnienie (dilution), czyli zmniejszenie udziału obecnych akcjonariuszy po emisji akcji, oraz ryzyko realizacji przy łączeniu dużego, w części finansowanego długiem, przedsięwzięcia.
Czy wzrosty i plany rozbudowy są już w pełni w cenie akcji? Odpowiedź zależy od tego, czy patrzymy na wartość wynikającą z przepływów pieniężnych, czy na to, jak rynek wycenia zyski.
Jak DCF wycenia MDA Space
Model DCF (Discounted Cash Flow), czyli zdyskontowanych przepływów pieniężnych, wycenia spółkę na podstawie prognoz przyszłych wolnych przepływów pieniężnych oraz tego, ile te pieniądze będą warte w dzisiejszych realiach.
Dla MDA Space najnowszy wynik z ostatnich 12 miesięcy wskazuje na stratę w wolnych przepływach pieniężnych na poziomie około 132 mln CAD. Oznacza to, że model DCF opiera się na założeniu, iż spółka najpierw odzyska zdolność do generowania gotówki, a potem będzie ją zwiększać.
Na podstawie tych projekcji wartość wewnętrzna (intrinsic value) wynosi około 58 CAD na akcję. To tylko nieznacznie powyżej bieżącego kursu. W praktyce oznacza to około 5,7% dyskonta do wyliczonej wartości godziwej. Ponieważ model DCF zakłada już poprawę generowania gotówki, wynik sugeruje, że rynek daje spółce pewne uznanie dla przyszłego potencjału, ale nie widzi dużego „marginesu bezpieczeństwa”.
Oferta kapitałowa na przejęcie CLS
Zaplanowana oferta akcji o wartości 712 mln CAD ma sfinansować przejęcie CLS. Z jednej strony tłumaczy, dlaczego luka między wyceną z DCF a kursem nie jest duża, a z drugiej wskazuje, że inwestorzy muszą liczyć się z możliwym rozwodnieniem oraz pytaniami o wykonanie całego projektu.
Wniosek z DCF jest więc taki, że MDA Space wygląda obecnie na w przybliżeniu „uczciwie” wycenianą spółkę pod kątem wartości wynikającej z przepływów pieniężnych — przy założeniach już zawierających scenariusz powrotu do dobrej kondycji gotówkowej.
Wskaźnik P/E: rynek wycenia MDA Space drożej
W przypadku tej spółki mocno liczy się wskaźnik P/E (cena do zysku), bo MDA Space jest rentowny, a inwestorzy w tej branży zwracają dużą uwagę na poziom zysków.
MDA Space notuje obecnie P/E na poziomie około 72,4x. Dla porównania średnia dla branży Aerospace & Defense wynosi około 46,8x, a średni poziom wśród spółek porównywalnych to około 32,6x.
Wycena „sprawiedliwa” dopasowana do profilu MDA Space jest szacowana na około 45,3x. Skoro kurs jest wyceniany przy 72,4x, oznacza to, że rynek wkłada w cenę bardziej optymistyczny obraz przyszłych zysków, niż sugeruje ten model.
Nawet jeśli spółka zyskuje dzięki wygranym kontraktom w ostatnim czasie i ma w tle plan przejęcia CLS, to mnożnik pozostaje wyraźnie powyżej zarówno średniej branżowej, jak i poziomu uznawanego za „uczciwy” według dopasowanego P/E.
Co musiałoby się wydarzyć, by uzasadnić dzisiejszą cenę
W praktyce kluczowe jest to, czy przyszły wzrost zysków, marż i wyników będzie odpowiadał temu, czego oczekuje rynek, oraz jak skutecznie spółka wykorzysta nowy kapitał.
Jedna z popularnych narracji w społeczności inwestorów podkreśla m.in. inwestycje MDA Space w zastrzeżone rozwiązania z robotyki (np. Canadarm3 wykorzystywany w Artemis/Gateway) oraz w systemy obserwacji Ziemi (np. konstelację CHORUS SAR). W tym podejściu wskazuje się na możliwość wieloletnich zakontraktowanych przychodów i powtarzalnych usług danych.
Najważniejsze teraz: czy wykonanie utrzyma premię w cenie
Z wyceny DCF wynika, że kurs MDA Space jest blisko wartości godziwej, z niewielkim około 5,7% dyskontem, przy założeniu poprawy przepływów pieniężnych. Jednocześnie spojrzenie przez pryzmat P/E jest mniej przychylne: obecny mnożnik sugeruje nadwycenę względem zarówno branży, jak i poziomu uznawanego za dopasowaną wartość „fair”.
To rozbieżność, którą w dużej mierze sprowadza się do pytania, ile realnego wzrostu zysków i wyników MDA Space potrafi dowieźć w kolejnych kwartałach — zwłaszcza przy planowanych przejęciach i związanym z nimi finansowaniu.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.