Dino znowu robi za pośmiewisko rynku — kurs 29 zł, dziś kolejne -1%, a od początku roku już prawie -29%. Wczoraj było wielkie +0%, więc może zaraz zarząd ogłosi odbicie stulecia haha. Trzymać te kreciki, uciekać czy czekać na cud?
Odpowiedzi (16)
Dokupiłem trochę, pompa przyjdzie jak zwykle wtedy, gdy wszyscy zwątpią!
to wszystko przez makro i nerwowy rynek, pieniadz ucieka z ryzykownych papierow
Ja dokładam małą transzę, bo po takim przecenie może w końcu ruszyć na północ!
to nie korekta tylko zjazd na bezdechu
fundamenty czy nie fundamenty, jak sypia to jeszcze bedzie gleba
czemu to tak konsekwentnie spada, ktos wie gdzie jest dno?
wykres jak paragon po zakupach, niby dino a ceny rosna haha
dzis czerwono jutro pewnie jeszcze slabiej
nuda i zjazdy, klasyka tego walora od poczatku roku
Trzymam spokojnie, słabe ręce oddadzą, a potem może przyjść odbicie!
czemu to tak słabnie, ktoś wie gdzie może być najbliższe wsparcie?
Ja się nie poddaję, dorzuciłem trochę do koszyka! Jak rynek ruszy, Dino poleci na północ!
Grube ryby ubijają kurs, sypią żeby zebrać tanio przed odbiciem
kawa, wykres i mina jak po rachunku za prąd, klasyczny dzień inwestora :D
no i gleba, słabe ręce już uciekają a dna dalej nie widać
czy ktoś sprawdzał wolumen i wyniki, czy to tylko ogólna słabość rynku?