mBank (FRA:BRU) wypracował w II kwartale 2026 r. 1,1 mld PLN zysku netto. To najwyższy kwartalny wynik w historii grupy. Zwrot z kapitału własnego po uwzględnieniu wartości niematerialnych (ROTCE), czyli miara rentowności kapitału banku, wyniósł około 22% i pozostał powyżej 21% w tym okresie.
Przychody ogółem sięgnęły 3,1 mld PLN w II kwartale oraz 6,2 mld PLN w pierwszej połowie 2026 r. Oznacza to wynik zasadniczo zbliżony do tego z pierwszej połowy poprzedniego roku. Wynik odsetkowy, czyli różnica między odsetkami otrzymywanymi przez bank a odsetkami wypłacanymi klientom, wzrósł w ujęciu kwartalnym o około 3%.
Marża odsetkowa netto (NIM), pokazująca, ile bank zarabia na odsetkach w relacji do aktywów, obniżyła się nieznacznie do 3,47%. Zarząd oczekuje, że pozostanie ona zasadniczo stabilna w pobliżu 3,5%. Wynik z opłat i prowizji wzrósł w pierwszej połowie 2026 r. o 5,5% rok do roku.
Wskaźnik kosztów do dochodów wyniósł w II kwartale 30%, a po normalizacji — czyli po wyłączeniu czynników jednorazowych — pozostał poniżej 33%. To poziom niższy od strategicznego celu banku wynoszącego 35%. Koszty operacyjne wzrosły w pierwszej połowie roku o 10% rok do roku, między innymi z powodu inwestycji w technologie informatyczne i marketing.
Koszt ryzyka, czyli wartość odpisów na potencjalne straty kredytowe w relacji do portfela kredytów, wyniósł 37 punktów bazowych w II kwartale i 34 punkty bazowe w pierwszej połowie roku. Jeden punkt bazowy to 0,01 punktu procentowego. mBank obniżył prognozę kosztu ryzyka na cały 2026 r. do około 55 punktów bazowych. Zmiana odzwierciedla niskie odpisy oraz dobrą jakość aktywów.
Odpisy z tytułu utraty wartości wyniosły 240 mln PLN w pierwszej połowie 2026 r., czyli o 19% mniej niż rok wcześniej. Wskaźnik kredytów zagrożonych (NPL), obejmujący kredyty, z których spłatą występują problemy, poprawił się z 3,4% w I kwartale do 3,1% w II kwartale.
Portfel kredytów brutto zwiększył się o blisko 13% rok do roku i o 6% kwartał do kwartału. Portfel kredytów hipotecznych wzrósł o 18% rok do roku. Sprzedaż hipotek osiągnęła w pierwszej połowie 2026 r. rekordowe 10,7 mld PLN, co oznacza wzrost o 74% rok do roku.
Kredyty niehipoteczne zwiększyły się o 8% rok do roku. Ich sprzedaż wyniosła rekordowe 7,9 mld PLN, czyli o 15% więcej niż w pierwszej połowie 2025 r. Portfel kredytów dla firm wzrósł o 11% rok do roku. Wartość nowo udzielonych kredytów korporacyjnych zwiększyła się o 16% rok do roku i o 30% kwartał do kwartału.
Depozyty klientów osiągnęły 248 mld PLN. To wzrost o 21% rok do roku i o prawie 5% kwartał do kwartału. W funduszach dystrybuowanych przez bank znalazło się 18,3 mld PLN, a wartość regularnych inwestycji klientów wzrosła o 52% rok do roku.
Aktywa ogółem przekroczyły 300 mld PLN, a liczba klientów banku przekroczyła 6 mln. mBank zwiększał udział w rynku we wszystkich kluczowych kategoriach produktów. Udział w rynku kredytów hipotecznych wzrósł o 0,7 punktu procentowego rok do roku, do 9,1%.
Bank podtrzymał zamiar wypłaty 30% zysku netto za 2026 r. w formie dywidendy. Jednocześnie spełnia warunki pozwalające na wypłatę do 75% zysku. Pozycja kapitałowa pozostaje mocna, a współczynnik CET1, czyli podstawowy współczynnik kapitałowy banku, znajduje się wyraźnie powyżej wymogów regulacyjnych. Potencjalne zmniejszenie aktywów ważonych ryzykiem może wynikać z korekt modeli oraz sekurytyzacji, czyli przeniesienia części ryzyka kredytowego do instrumentów finansowych.
mBank podniósł prognozę przychodów na 2026 r. Bank oczekuje, że będą one wyższe niż w 2025 r., wspierane przez wzrost bilansu oraz przychody z opłat i prowizji. Wynik odsetkowy powrócił do wzrostu w II kwartale.
Koszty ryzyka prawnego dotyczącego kredytów we frankach szwajcarskich pozostają niskie i powinny nadal mieć niewielkie znaczenie. Bank wygrywa 90% zakończonych spraw, co ogranicza obciążenie związane ze starym portfelem. Nadal istnieje jednak ryzyko prawne dotyczące starszych kredytów gotówkowych.
### Czynniki wspierające wyniki
- Rekordowy kwartalny zysk netto w wysokości 1,1 mld PLN oraz ROTCE na poziomie blisko 22%, wspierane przez silny wzrost akcji kredytowej i depozytów.
- Wzrost udziałów rynkowych we wszystkich kluczowych kategoriach produktów. Udział mBanku w rynku kredytów hipotecznych zwiększył się o 0,7 punktu procentowego rok do roku, do 9,1%.
- Silny wzrost bilansu: aktywa ogółem przekroczyły 300 mld PLN, a liczba klientów — 6 mln.
- Wskaźnik kosztów do dochodów pozostaje bardzo dobry: wynosi 30% w ujęciu raportowanym i poniżej 33% po normalizacji, czyli znacznie mniej niż strategiczny cel na poziomie 35%.
- Koszty ryzyka prawnego dotyczącego kredytów we frankach szwajcarskich pozostają niskie i powinny nadal mieć nieistotne znaczenie, co ogranicza obciążenie związane ze starym portfelem.
- Pozycja kapitałowa pozostaje mocna. Współczynnik CET1 jest wyraźnie powyżej wymogów regulacyjnych, a dodatkowo może spaść poziom aktywów ważonych ryzykiem dzięki korektom modeli i sekurytyzacji.
- Podniesiono prognozę przychodów na 2026 r. Bank oczekuje, że przekroczą one poziom z 2025 r., a wynik odsetkowy powrócił do wzrostu w II kwartale.
- Prognozę kosztu ryzyka na 2026 r. obniżono do około 55 punktów bazowych, co odzwierciedla niskie odpisy i dobrą jakość aktywów.
- Potwierdzono zamiar wypłaty 30% zysku netto za 2026 r. w formie dywidendy, przy spełnieniu warunków pozwalających na wypłatę do 75% zysku.
- Sprzedaż kredytów hipotecznych wzrosła o 74% rok do roku, a kredytów dla firm — o 16% rok do roku, przewyższając tempo wzrostu rynku.
### Czynniki obciążające wyniki
Marża odsetkowa netto spadła nieznacznie do 3,47% z powodu niższych stóp procentowych. Bank zakłada jej stabilizację w pobliżu 3,5%, ale kolejne obniżki stóp mogłyby wywrzeć presję na marże.
Marże w kredytach dla firm zmniejszyły się w warunkach silnej konkurencji na polskim rynku. Presja dotyczy nie tylko segmentu przedsiębiorstw, lecz całej działalności kredytowej. Najnowsze dane wskazują jednak na możliwe zatrzymanie spadków marż.
W II kwartale bank zapłacił ponad 850 mln PLN podatków, co zwiększyło efektywne obciążenie podatkowe i wpłynęło na rentowność. Koszt ryzyka wzrósł z 30 punktów bazowych w I kwartale do 37 punktów bazowych w II kwartale z powodu pojedynczych przypadków w segmencie korporacyjnym.
Współczynnik CET1 obniżył się w ciągu kwartału z powodu szybkiego wzrostu akcji kredytowej oraz zwiększenia aktywów ważonych ryzykiem. Wzrost kosztów operacyjnych wyniósł 8% kwartał do kwartału i 10% rok do roku. Był związany głównie z inwestycjami w technologie informatyczne i marketingiem.
Niepewność dotyczy również możliwego zwiększenia przez UniCredit udziału w Commerzbanku do niemal 50%. Prezes mBanku Cezary Kocik odmówił komentarza na temat ewentualnego wsparcia dalszego wzrostu mBanku przez UniCredit i powiedział, że bank czeka na rozwój sytuacji.
Starszy portfel kredytów gotówkowych nadal wiąże się z ryzykiem prawnym, choć rezerwy są nieistotne, a mBank wygrywa 90% spraw. Wzrost wyniku z opłat i prowizji został częściowo pomniejszony przez efekt jednorazowy z II kwartału 2025 r. oraz wyższe koszty pozyskiwania klientów.
### Pytania dotyczące perspektyw banku
Dyrektor finansowy Pascal Ruhland powiedział, że przychody mBanku w 2026 r. powinny przekroczyć poziom z 2025 r. Wzrost ma być wspierany przez rozwój bilansu i przychody z opłat. Przy założeniu braku kolejnych obniżek stóp procentowych marża odsetkowa netto ma nieznacznie wzrosnąć w III i IV kwartale, przekraczając 3,5%.
Przewidywany koszt ryzyka na cały rok obniżono do około 55 punktów bazowych ze względu na niskie odpisy w pierwszej połowie roku.
Marek Lusztyn, przewodniczący rady nadzorczej mBanku Hipotecznego, wyjaśnił, że spadek wskaźnika NPL z 3,4% w I kwartale do 3,1% w II kwartale wynikał z kilku czynników. Wśród nich znalazły się korzystne rozstrzygnięcia pojedynczych spraw korporacyjnych, w tym zmiana klasyfikacji klienta z sektora nieruchomości komercyjnych z kredytu zagrożonego na kredyt, w przypadku którego nie stwierdzono niewykonania zobowiązania. Wartość tego kredytu wynosiła około 145 mln PLN. Bank sprzedał także kredyty zagrożone o wartości 130 mln PLN, a wzrost całego portfela kredytowego nadal pozostawał dynamiczny.
Ruhland poinformował, że mBank nie udziela tego typu kredytów konsumenckich od 2023 r. i ma bardzo dobrą sytuację bilansową w zakresie kredytów gotówkowych. Orzecznictwo jest korzystne dla banku, który wygrywa 90% zakończonych spraw, dlatego utworzone rezerwy są nieistotne. Od 23 kwietnia bank nie pobiera opłat od starszego portfela, ale stanowi on niewielką część działalności.
W segmencie kredytów dla firm rynek rośnie w tym roku o około 11%. mBank oczekuje, że osiągnie wynik lepszy od rynku, dlatego jego wzrost w tym obszarze powinien być dwucyfrowy. Bank zakłada również, że w kolejnych latach będzie rósł szybciej niż konkurenci, w tym w latach 2027–2028. Podane oczekiwania dotyczą portfela z wyłączeniem transakcji reverse repo typu buy-sell back, czyli umów sprzedaży papierów wartościowych z ich późniejszym odkupem.
Spadek kapitału CET1 w II kwartale wynikał przede wszystkim ze wzrostu działalności. Łączna kwota ekspozycji na ryzyko (TREA) zwiększyła się o prawie 9 mld PLN. Było to związane głównie z ryzykiem kredytowym wynikającym z rozwoju działalności w segmentach K2, K1 i kredytów hipotecznych oraz w spółkach zależnych. Częściowo zrekompensował to efekt sekurytyzacji. Zmiana wynikała w całości z rozwoju działalności, a nie z czynników regulacyjnych.
Marże w kredytach dla firm zmniejszyły się w ciągu ostatnich dwóch kwartałów. Pascal Ruhland zauważył jednak, że presja dotyczy nie tylko kredytów korporacyjnych, lecz całej działalności kredytowej na polskim rynku. Najnowsze dane wskazują na możliwe zatrzymanie spadków marż.
W związku z możliwym zwiększeniem przez UniCredit udziału w Commerzbanku do niemal 50% prezes mBanku Cezary Kocik odmówił komentarza na temat obszarów, w których UniCredit mógłby wesprzeć przyszły wzrost mBanku. Poinformował, że bank czeka na rozwój sytuacji.
Potencjalna emisja instrumentów AT1, czyli dodatkowych instrumentów kapitałowych pierwszej kategorii, ma uzupełnić pulę sięgającą 1,5%. Bez nowej emisji pula ta zmniejsza się wraz ze wzrostem działalności i istniejącymi emisjami. Obecne założenia przewidują transakcję mniejszą niż standardowa emisja referencyjna, o wartości od 200 mln EUR do 300 mln EUR.
Po uwzględnieniu zysku z II kwartału i planowanej wypłaty 30% dywidendy zysk ten może zwiększyć współczynnik CET1 nawet o 50 punktów bazowych. Bank nie uwzględnia części przeznaczonej na dywidendę w planowanej ścieżce kapitałowej. Włączenie kwartalnego zysku netto do kapitału podstawowego wymaga zgody w Polsce, dlatego zysk jest uwzględniany z kwartalnym opóźnieniem.
Współczynnik MREL, czyli wymóg dotyczący funduszy własnych i zobowiązań mogących pokryć straty banku, uwzględnia niedawną emisję obligacji senior non-preferred o wartości 750 mln EUR.
Dyskusje o MBK na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.