Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam
Redakcja InwestHub · 21 lipca 2026 02:02

Moja teza jest prosta. Andy Jassy przeznacza około 200 mld USD na nakłady kapitałowe w 2026 r., by zbudować infrastrukturę dla gospodarki opartej na AI. Amazon należy do nielicznych firm na świecie, które mogą sfinansować taką budowę z własnych przepływów operacyjnych. Gdy centra danych przejdą z fazy budowy do aktywnego rozliczania, spodziewam się, że krzywa J wolnych przepływów pieniężnych (najpierw spadek, potem gwałtowny wzrost) zacznie w pierwszej połowie 2027 r. przekształcać portfel zamówień przedsiębiorstw o wartości 364 mld USD w rozpoznawane, wysokomarżowe przychody. Na ten moment kupuję akcje.

Patrzę na trzy liczby, które mnie przekonują. Po pierwsze, AWS przyspiesza od solidnej bazy. W I kwartale 2026 przychody AWS wyniosły około 38 mld USD (dokładnie 37,59 mld USD), co oznacza wzrost o 28% rok do roku — najszybszy od 15 kwartałów — przy marży operacyjnej 37,7%. Jassy podkreślił „jedne z największych punktów zwrotnych w naszym życiu” i wskazał na kluczowe zobowiązania obliczeniowe: OpenAI podpisało umowę na około 2 GW pojemności Trainium z początkiem 2027 r., a Anthropic na do 5 GW. To zakontraktowane zapotrzebowanie już widoczne w księgach.

Po drugie, reklama szybko rośnie i staje się drugim istotnym źródłem przychodów. Przychody z reklam przekroczyły 70 mld USD w TTM (ostatnich 12 miesiącach) i w I kwartale rosły o 24% rok do roku. Handel detaliczny również przyspiesza — wzrost liczby sprzedanych jednostek osiągnął 15%, najwyżej od końca lockdownów COVID.

Po trzecie, biznes oparty na własnych układach scalonych przekroczył tempo przychodów rzędu 20 mld USD rocznie i rośnie w skali trzycyfrowej rok do roku. Amazon posiada własny stos krzemowy, jednocześnie korzystając z wynajmowanej mocy NVIDII, co pomaga chronić marże AWS w miarę skalowania obciążeń AI.

Wyceny i oceny analityków też przemawiają za moim zakupem. Amazon notowany jest przy historycznym P/E około 30 i prognozowanym (forward) P/E około 29. Spółka generuje stopę zwrotu z kapitału własnego (ROE) na poziomie 24,3% i ma trzy oddzielne segmenty rosnące szybciej niż 20% rocznie. Na Wall Street występuje 62 oceny „kupuj” i żadna „sprzedaj”, co pokazuje szerokie poparcie analityków.

Ryzyko jest jednak realne i widoczne w liczbach. Wolne przepływy pieniężne w TTM skurczyły się o 95% do 1,2 mld USD po tym, jak nakłady kapitałowe w I kwartale wyniosły 44,20 mld USD, czyli wzrosły o 76,68% rok do roku. Dług długoterminowy urósł do 119,1 mld USD z poziomu 65,6 mld USD. Jeśli krzywa popytu na AI się zatrzyma, część tych wydatków może stać się drogim, nieużywanym majątkiem.

Dwa elementy jednak utrzymują mnie przy zakupach. Po pierwsze, przepływy operacyjne osiągnęły rekordowy poziom — 139,5 mld USD w 2025 r. (w komunikatach pojawia się też zaokrąglenie do 140 mld USD) — co pozwala finansować dużą część budowy z własnych środków. Po drugie, rynki predykcyjne wyceniają ryzyko capexu z 98,5% prawdopodobieństwem, że nakłady kapitałowe w 2026 r. przekroczą 170 mld USD, oraz 93,5% prawdopodobieństwem, że Amazon pobije kolejne kwartalne wyniki. Rynek traktuje te wydatki raczej jako paliwo wzrostu niż jako pożar finansowy.

Prognoza na II kwartał 2026 r. zakłada przychody netto między 194 mld USD a 199 mld USD, czyli wzrost na poziomie 16–19%. Gdy fizyczna budowa ustabilizuje się, a liczniki rozliczeń zaczną działać, środki dziś ulokowane w stal i krzem powinny wrócić jako zyski przypadające właścicielom. Wolę kupować, zanim silnik gotówki uwolni pełną wartość, niż dopiero po tym fakcie.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.