Akcje Intela (NASDAQ: INTC) zakończyły czwartkową sesję na poziomie 91,13 USD, po wzroście o 11,3% w ramach szerokiego odbicia sektora półprzewodników. Na pierwszy rzut oka inwestorzy podbili kurs spółki, która wciąż przynosi straty. W ostatnich 12 miesiącach strata netto Intela wyniosła około 11,3 mld USD.
Skala strat nie odzwierciedla jednak w pełni kondycji działalności. Przychody Intela rosną najszybciej od ponad 15 lat, marża brutto zwiększa się z kwartału na kwartał, a większość ujemnego wyniku wynika z obciążeń księgowych, a nie z odpływu gotówki z podstawowej działalności.
W drugim kwartale 2026 roku przychody wzrosły o 25% rok do roku, do 16,1 mld USD. Był to wynik wyższy nawet od górnej granicy prognoz zarządu przedstawionych w kwietniu. Mimo to spółka wykazała 11,0 mld USD straty netto.
Prawie cała strata wynikała z jednej pozycji. Intel ujął 12,5 mld USD niegotówkowego obciążenia związanego z wyceną rynkową akcji, które posiada na rachunku powierniczym dla rządu USA w ramach porozumienia dotyczącego ustawy CHIPS. Była to korekta księgowa, a nie gotówka wypływająca z firmy.
Podobnie wyglądał pierwszy kwartał. Intel odnotował 3,7 mld USD straty netto, na którą złożyły się między innymi niegotówkowy odpis wartości firmy w wysokości 3,9 mld USD oraz strata w wysokości 1,1 mld USD wynikająca z rynkowej wyceny akcji przechowywanych na rachunku powierniczym.
Po wyłączeniu takich pozycji sytuacja spółki już się poprawiła. Skorygowany zysk netto Intela (non-GAAP) wyniósł 1,5 mld USD w pierwszym kwartale i 2,2 mld USD w drugim kwartale. W drugim kwartale przepływy pieniężne z działalności operacyjnej sięgnęły 7,0 mld USD.
Wzrost obejmuje kilka głównych obszarów działalności. Przychody segmentu centrów danych i sztucznej inteligencji zwiększyły się w ostatnim kwartale o 59% rok do roku, po wzroście o 22% w pierwszym kwartale. Przychody z komputerów dla klientów wzrosły o 13%, a działalność odlewnicza, czyli produkcja układów na zlecenie innych firm, zwiększyła przychody o 31%.
W lepszym kierunku zmieniają się także podstawy przyszłej rentowności. Marża brutto Intela według zasad GAAP wzrosła z 39,4% w pierwszym kwartale do 40,4% w drugim kwartale. Prognoza zarządu na trzeci kwartał zakłada marżę na poziomie 41%, co oznaczałoby dalszą, stopniową poprawę.
Prognoza zarządu wskazuje już na możliwość przejścia wyniku na dodatnią stronę. Intel oczekuje w trzecim kwartale zysku w wysokości 0,31 USD na akcję według zasad GAAP, czyli powszechnie stosowanych standardów rachunkowości.
### Co musi się wydarzyć, aby Intel zarobił w 2027 roku?
Dalsze wyliczenia są stosunkowo proste. Intel prognozuje około 23 mld USD kosztów operacyjnych według zasad GAAP w całym 2026 roku. Przy marży brutto w okolicach 41% spółka potrzebowałaby około 56 mld USD rocznych przychodów, aby pokryć te koszty.
Obecne tempo działalności wyraźnie przekracza ten poziom. Przychody w pierwszej połowie roku wyniosły 29,7 mld USD. Prognoza na trzeci kwartał, zakładająca od 15,8 mld USD do 16,8 mld USD przychodów, przekłada się na roczne tempo około 65 mld USD.
Intel nie zakończy jednak 2026 roku zyskiem. Strata wykazana w pierwszej połowie roku wyniosła 14,7 mld USD i jest zbyt duża, aby spółka mogła odrobić ją w ciągu dwóch zyskownych kwartałów.
Przy tych samych założeniach 2027 rok może wyglądać inaczej. Jeśli przychody wzrosną w przyszłym roku choćby o 10% — po wzroście o 25% w ostatnim kwartale — Intel wypracowałby około 71 mld USD sprzedaży. Przy marży brutto utrzymującej się na poziomie nieco powyżej 40% oznaczałoby to około 29 mld USD zysku brutto. Przy kosztach operacyjnych na poziomie około 20–30 mld USD, uwzględniając wzrost wydatków, spółka uzyskałaby kilka miliardów dolarów zysku operacyjnego. Wynik netto znalazłby się wtedy wyraźnie powyżej zera. Nawet przy mniej korzystnym scenariuszu — wzroście przychodów o 5% i braku dalszej poprawy marży — Intel zakończyłby rok zyskiem.
Na drodze do takiego wyniku mogą pojawić się dodatkowe przeszkody. Kolejne koszty restrukturyzacji obniżyłyby wynik według zasad GAAP. Dalsze zmiany wyceny akcji przechowywanych na rachunku powierniczym również mogłyby przynieść kolejne niegotówkowe straty. Byłyby to jednak obciążenia nałożone na działalność, która przy obecnych trendach powinna być w 2027 roku solidnie rentowna. Taka jest więc prognoza: przed 2028 rokiem Intel odnotuje rentowny rok.
Co ta prognoza oznacza dla akcji? Mniej, niż można by oczekiwać. Przy czwartkowym zamknięciu wartość rynkowa Intela wynosiła około 459 mld USD. To ponad 50-krotność skorygowanych zysków osiąganych obecnie oraz prognozowanych na najbliższe kwartały. Inwestorzy nie czekają więc dopiero na potwierdzenie, że spółka odzyska rentowność. Kurs już uwzględnia tę poprawę, a nawet więcej.
Ostatnie 12 miesięcy pokazały, jak szybko rynek potrafi zmieniać wycenę Intela w obu kierunkach. W tym okresie akcje kosztowały od 18,97 USD do 142,35 USD.
Intel może wypracować zysk w 2027 roku. Przy obecnej cenie będę jednak nadal obserwować sytuację z boku.
Dyskusje o INTC na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.