Indeks cen wydatków konsumpcyjnych (PCE) spadł o 0,1% w czerwcu, po skorygowanym w górę wzroście o 0,5% w maju (wcześniej raportowano wzrost o 0,4%). Wynik był zgodny z oczekiwaniami ekonomistów.
W ujęciu rocznym indeks PCE zwolnił do 3,7% w czerwcu z 4,1% miesiąc wcześniej, co również odpowiadało prognozom rynkowym.
Po wyłączeniu bardziej zmiennych kategorii, takich jak żywność i energia, bazowy indeks PCE (tzw. jądrowy PCE) wzrósł o 0,1% w czerwcu po wzroście o 0,3% w maju. Ekonomiści spodziewali się wzrostu o 0,2% miesiąc do miesiąca. Roczna inflacja bazowa nieco spadła do 3,3% z 3,4%.
Miary inflacji PCE są uważnie śledzone przez Rezerwę Federalną przy ocenie perspektyw polityki pieniężnej.
Departament Handlu poinformował też o dalszym wzroście dochodów gospodarstw domowych i wydatków konsumpcyjnych, choć tempo obu wskaźników spadło w porównaniu z poprzednim miesiącem.
Dochody osobiste wzrosły o 0,2% w czerwcu po wzroście o 0,7% w maju. Wydatki osobiste zwiększyły się o 0,3%, co stanowi spowolnienie wobec 0,9% wzrostu w poprzednim miesiącu.
Oddzielny raport Departamentu Handlu pokazał, że gospodarka USA rosła wolniej niż oczekiwano w II kwartale 2026.
Realny produkt krajowy brutto (PKB) wzrósł w przeliczeniu na rok o 1,5%, wobec 2,1% w I kwartale i poniżej oczekiwań ekonomistów na poziomie 2,3%.
Spowolnienie wzrostu gospodarczego wynikało z kilku czynników:
- słabszych wydatków rządowych,
- wolniejszej aktywności inwestycyjnej,
- słabszego wzrostu eksportu.
Częściowo te czynniki zrównoważyły silniejsze wydatki konsumentów. Wyższy import — który zmniejsza wartość PKB — również obciążył ogólny wzrost gospodarczy w tym kwartale.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.