Hyperliquid przekroczył 1 mld USD przychodów z protokołu i rośnie popularność perpetual futures
Hyperliquid poinformował, że 30 czerwca przekroczył próg 1 mld USD łącznych przychodów z protokołu. Firma osiągnęła ten wynik w niecałe dwa lata od uruchomienia — już w trakcie rynku spadkowego oraz w otoczeniu mocno zakłóconym przez wojnę i wysoką inflację.
Hyperliquid buduje swoją pozycję wokół giełdy perpetual futures, czyli kontraktów bez daty wygaśnięcia. Sam instrument nie jest nowością — pierwsze krypto perpetual futures pojawiły się wcześniej, a z czasem stały się bardzo popularne. Na platformie Hyperliquid handel odbywa się na własnym blockchainie, a interfejs ma funkcje ułatwiające udostępnianie na mediach społecznościowych udanych (lub bardzo słabych) transakcji.
W ostatnich danych Hyperliquid pokazał skalę obrotu: w okresie 30 dni zakończonym 7 lipca platforma obsłużyła ponad 210,5 mld USD wolumenu w perps.
Skąd biorą się przychody Hyperliquid
Według przedstawionych informacji 91% przychodów Hyperliquid pochodzi z opłat transakcyjnych płaconych przez użytkowników handlujących perpetual futures na jego platformie.
Z tej kwoty prawie całość, bo 99%, trafia do działającego on-chain bota, który na otwartym rynku automatycznie kupuje token HYPE, a następnie go niszczy. W efekcie 4,7% maksymalnej podaży tokena zostało już spalone.
Przekładając to na prosty mechanizm: każda jednostka wolumenu na Hyperliquid przekłada się na realny popyt na token HYPE, ponieważ z opłat finansowany jest jego skup. W praktyce przypomina to wbudowany w tokenomics odpowiednik wykupu akcji, tyle że realizowany na blockchainie.
To rozwiązanie sprzyja utrzymywaniu lojalności wśród użytkowników i inwestorów, którzy wiążą swoje interesy z tym, jak szybko rośnie handel na platformie.
Gdzie mogą pojawić się ryzyka
W ocenie ryzyk dla tego modelu nie chodzi głównie o to, że zainteresowanie perpetual futures miałoby szybko zgasnąć. Prawdziwa słabość to konkurencja.
Na rynek wchodzą nowsze miejsca handlu, takie jak Lighter i Aster. Są zbudowane po to, by odbierać Hyperliquid udział w rynku, a każda wygrana przez nie część wolumenu może spowolnić tempo skupu i niszczenia tokena.
Ryzykiem pozostaje też otoczenie regulacyjne. Hyperliquid obecnie nie konkuruje w Stanach Zjednoczonych, aby unikać niechęci regulatorów. Jednocześnie 29 maja CFTC zatwierdziła pierwszy kryptoperpetual na zarejestrowanej giełdzie w USA, co otwiera krajowym platformom drogę do przechwycenia części tego przepływu.
Mimo to Hyperliquid ma 6,2% globalnego rynku perpetual futures mierzonego wolumenem — więcej niż 4% na początku 2026 roku — oraz 70% globalnego rynku zdecentralizowanych perpetuals. Na razie konkurencja nie zdołała go wyprzeć, więc zakup tokena HYPE jest obecnie jedną z najmocniejszych dróg do bezpośredniej ekspozycji na wzrost rynku perpetuals.
Wnioski praktyczne dla inwestorów
Jeśli inwestor chce mieć bezpośrednią ekspozycję na wzrost wolumenu w perpetual futures obsługiwanych przez Hyperliquid, kluczowy jest mechanizm działania tokena HYPE: gdy wolumen rośnie, rosną też opłaty, z których w dużej części finansowany jest automatyczny skup i spalanie tokena.
Decyzja o zakupie tokena HYPE zależy jednak od tego, jak szybko i w jakim tempie Hyperliquid utrzyma wolumen wobec nowych konkurentów oraz jak rozwinie się otoczenie regulacyjne na rynkach, do których platforma może lub nie może mieć dostępu.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.