Huang: 4 bln USD na centra danych do 2030 r. może podnieść kapitalizację Nvidii do 20 bln USD
Jensen Huang, współzałożyciel i CEO Nvidii, kilkukrotnie powtarzał na ostatnich konferencjach kwartalnych prognozę, że globalne roczne nakłady kapitałowe na centra danych (capex) mogą wzrosnąć do 4 bln USD do 2030 r.
Nvidia produkuje procesory graficzne (GPU) i sprzęt wspierający ich wykorzystanie w centrach danych. Jej GPU stały się wzorcem dla wydajnych, równoległych procesorów. Firma przejęła przytłaczającą większość rynku we wczesnej fazie wyścigu o rozwiązania AI, co utrudnia operatorom centrów danych szybką zmianę na produkty konkurencji. Ta przewaga będzie się tylko zwiększać wraz z budową kolejnych centrów danych.
Cztery największe firmy chmurowe (tzw. hyperscalers) oszacowały, że razem wydadzą około 650 mld USD na nakłady kapitałowe na centra danych w 2026 r. Ta suma nie obejmuje wydatków neocloudów (nowi dostawcy usług chmurowych), międzynarodowych graczy na rynkach takich jak Chiny ani rosnących firm rozwijających duże modele językowe, takich jak Anthropic i OpenAI.
Biorąc to pod uwagę, rzeczywiste wydatki na centra danych w 2026 r. można oszacować raczej na około 800 mld USD. Prognoza Huanga do 2030 r. oznaczałaby pięciokrotny wzrost do 4 bln USD. Jeśli Nvidia utrzyma swoje obecne udziały w sprzedaży i zyskach tego segmentu, jej przychody i zyski rosłyby w przybliżeniu proporcjonalnie.
Obecna kapitalizacja rynkowa Nvidii wynosi około 5 bln USD, więc kapitalizacja musiałaby się poczwórzyć, aby osiągnąć 20 bln USD. Oznacza to, że nawet przy częściowej utracie udziałów rynkowych Nvidia mogłaby osiągnąć ten poziom, jeśli prognoza wydatków na centra danych się zrealizuje. Niemniej jednak utrata udziałów nie wydaje się prawdopodobna, biorąc pod uwagę tempo wzrostu spółki.
W ostatnim kwartale przychody Nvidii wzrosły o 85% rok do roku. Analitycy z Wall Street oczekują niemal 100% wzrostu przychodów w następnym kwartale. Ten wzrost następuje mimo ograniczonej sprzedaży wielu układów do Chin.
Urzędnik USA stwierdził, że "bardzo niewiele" układów H200 zostało wysłanych do Chin, co można odczytać jako sygnał, że Nvidia stopniowo wraca na tamten rynek. Rząd USA wcześniej zakazał eksportu większości układów najwyższej klasy do Chin. Po częściowym złagodzeniu tych ograniczeń przez administrację byłego prezydenta Donalda Trumpa, w Chinach pojawiały się przeszkody utrudniające powrót Nvidii. Jeśli te bariery będą się luzować, może to być dodatkowy czynnik przyspieszający sprzedaż, którego nie uwzględniają obecne prognozy spółki.
Jeżeli prognoza wzrostu nakładów na centra danych do 2030 r. się potwierdzi, skala rynku może znacznie zwiększyć tempo rozwoju Nvidii i jej wyniki finansowe.
Dyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.