Golar LNG podpisał zamówienie na czwartą jednostkę FLNG, czyli pływającą instalację do skraplania gazu ziemnego. Będzie to kolejna jednostka typu Mark II, która powstanie w chińskiej stoczni CIMC Raffles. Ta sama stocznia buduje obecnie jednostkę Mark II należącą do Golar, nazwaną FLNG Esperanza. Dostawa czwartej jednostki ma nastąpić do 2029 roku. Według spółki będzie to najwcześniej dostępna moc FLNG na świecie.
Zamówienie złożono w związku z dużym zainteresowaniem potencjalnych klientów oraz polityką Golar, która zakłada zwiększanie mocy FLNG po zabezpieczeniu długoterminowych kontraktów dla obecnej floty. Hilli, Gimi i budowana Esperanza mają łącznie wartość zakontraktowanej EBITDA na poziomie 17 mld USD. Kwota ta nie uwzględnia dodatkowych korzyści wynikających ze zmian cen surowców ani kontraktu dla czwartej jednostki. EBITDA to zysk operacyjny przed odsetkami, podatkami oraz amortyzacją.
W tym kwartale Hilli zakończyła ośmioletni kontrakt z Perenco Offshore Cameroon. Przez cały okres umowy jednostka osiągnęła 100% ekonomicznej dostępności, czyli była zdolna do pracy przez cały zakontraktowany czas. Gimi produkowała o 15% więcej LNG, niż przewidywał kontrakt, a budowa FLNG Esperanza przebiega zgodnie z harmonogramem i budżetem.
Wraz z wiążącym zamówieniem na czwartą jednostkę Golar uzyskał również opcję na kolejną jednostkę Mark II w stoczni CIMC Raffles. Opcja oznacza prawo do złożenia zamówienia w przyszłości, ale nie obowiązek jego realizacji. Spółka podpisała także list intencyjny ze stocznią Seatrium w Singapurze dotyczący kolejnych jednostek opartych na konstrukcji Mark I lub Mark II, które mają zwiększyć możliwości rozwoju floty.
Płynność Golar wynosi około 1,5 mld USD. Uwzględnia to zabezpieczoną w drugim kwartale odnawialną linię kredytową w wysokości 600 mln USD. Hilli, Gimi i Esperanza mają długoterminowe kontrakty obowiązujące do 2045 roku. Ich łączna zakontraktowana EBITDA wynosi 17 mld USD przed uwzględnieniem dodatkowych korzyści związanych z cenami surowców i podwyżkami wynikającymi z inflacji.
Czwarta jednostka zwiększy kontrolowane przez Golar moce skraplania o 41%. Łączna moc floty wzrośnie z 8,6 mln ton do ponad 12 mln ton po dostarczeniu wszystkich zakontraktowanych jednostek. Jeśli warunki kontraktu będą podobne do tych uzyskanych dla Esperanzy w ubiegłym roku, spółka szacuje możliwość zwiększenia potencjału zysków o 50%.
Czwarta jednostka ma również zdywersyfikować portfel zakontraktowanych przychodów. Chodzi zarówno o większą liczbę kontrahentów, jak i o większe zróżnicowanie geograficzne. Będzie to najwcześniej dostępna na świecie moc skraplania, co najmniej 1–2 lata przed rozwiązaniami konkurencyjnymi. Golar oczekuje, że taki termin dostawy zwiększy zainteresowanie potencjalnych klientów.
Opcje w CIMC oraz list intencyjny z Seatrium mają stworzyć powtarzalny model rozbudowy floty i umożliwić spółce obsługę części popytu na nowe jednostki FLNG.
Po zamówieniu czwartej jednostki Golar odzyskał pozycję właściciela największej floty FLNG pod względem kontrolowanych mocy. Pod względem liczby jednostek spółka zrównała się z ENI, ale ma większe kontrolowane moce skraplania.
Golar oczekuje, że w ciągu kolejnych 6–12 miesięcy obecni właściciele jednostek FLNG złożą jeszcze 1–3 zamówienia. Spółka porównuje rozwój tego rynku z branżą FPSO, czyli pływających jednostek do wydobycia, magazynowania i przeładunku ropy. Branża FPSO rozpoczęła rozwój w 1985 roku i obecnie obejmuje ponad 250 jednostek na świecie. Golar pozostaje jedynym sprawdzonym dostawcą usług FLNG.
Najwięcej jednostek FLNG dostarczyła dotąd stocznia Samsung. Chińska stocznia Wison zbudowała trzy nowe jednostki i nadal aktywnie oferuje kolejne jednostki FLNG budowane od podstaw. Hanwha Ocean dostarczyła jedną jednostkę w 2016 roku, ale w najbliższym czasie nie ma wystarczających mocy, aby zbudować następne.
Seatrium i CIMC Raffles zbudowały dotąd jednostki wyłącznie dla Golar i zajmowały się tylko przebudową istniejących statków. Golar nie oczekuje, aby inni uczestnicy rynku aktywnie poszukiwali statków do przebudowy. W praktyce potencjalni klienci koncentrują się na stoczniach Samsung i Wison.
Na podstawie rozmów ze stoczniami Golar ocenia, że Samsung będzie w stanie dostarczyć dodatkowe moce najwcześniej w 2031 roku. Spółka uważa, że Wison ma dużą szansę na zdobycie w relatywnie niedalekiej przyszłości kontraktów na dwie duże jednostki FLNG. Oznaczałoby to rezerwację mocy tej stoczni na wiele lat, także w latach 30. XXI wieku.
Dlatego Golar uważa, że jedynymi dodatkowymi mocami możliwymi do uruchomienia w relatywnie krótkim terminie będą jednostki powstałe w wyniku przebudowy statków w stoczniach Seatrium i CIMC Raffles. Ograniczeniem pozostaje także dostępność kluczowych urządzeń o długim czasie dostawy. Turbiny, silniki dwupaliwowe, wytwornice pary i skrzynie chłodnicze są potrzebne również w centrach danych wykorzystujących sztuczną inteligencję, stoczniach oraz przemyśle lotniczym. Konkurencja o te urządzenia dodatkowo wydłuża czas realizacji nowych zamówień.
Golar zamierza utrzymać zasadę posiadania tylko jednej niezajętej jednostki w budowie. Gdy spółka zabezpieczy kontrakt dla jednostki numer 4, może rozpocząć prace nad jednostką numer 5. Nie chce jednak nadmiernie rozszerzać działalności. Zamówienia w CIMC i list intencyjny z Seatrium wpisują się także w przegląd strategicznych możliwości przyspieszenia rozwoju segmentu FLNG.
Światowy rynek LNG, czyli skroplonego gazu ziemnego, ma wzrosnąć o około 40% w latach 2026–2031. Stany Zjednoczone i Katar, dwaj najwięksi eksporterzy LNG, mają jednocześnie zwiększyć udział w globalnej podaży z 40% do 53%. Oznacza to większą koncentrację dostaw, a wydarzenia geopolityczne zwiększają niepewność po stronie odbiorców.
Katar, drugi największy eksporter LNG na świecie, został bezpośrednio dotknięty działaniami wojskowymi podczas wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Szacunki dotyczące instalacji skraplania w Ras Laffan wskazują, że przez co najmniej 3–5 lat wyłączone z eksploatacji mogą być moce odpowiadające około 17 mln ton z całkowitej mocy wynoszącej 88 mln ton.
Golar ocenia, że globalny rynek LNG będzie potrzebował większego zróżnicowania źródeł dostaw. W tym procesie ważną rolę może odegrać technologia FLNG. Sześciu obecnych eksporterów LNG nie prowadziłoby eksportu bez tej technologii. W Mauretanii i Senegalu Golar jest jedynym dostawcą instalacji eksportowej. Tak samo ma być w Argentynie, a wcześniej było w Kamerunie, zanim spółka opuściła ten kraj.
Znaczne potwierdzone rezerwy gazu pozostają niewykorzystane, co stwarza kolejne możliwości zwiększania i różnicowania dostaw LNG z wykorzystaniem jednostek FLNG.
W drugim kwartale Gimi dostarczyła 41. ładunek i produkowała o 15% więcej, niż wynikało z umowy. Hilli zakończyła ośmioletni kontrakt w Kamerunie ze 100-procentową ekonomiczną dostępnością od rozpoczęcia umowy. W ciągu ośmiu lat dostarczyła łącznie 156 ładunków. Jednostka płynie obecnie do Singapuru na przebudowę przed rozpoczęciem 20-letniego kontraktu w Argentynie.
SESA oficjalnie nadała budowanej jednostce Mark II nazwę FLNG Esperanza. Golar zabezpieczył odnawialną linię kredytową o wartości 600 mln USD. Zamówienie na czwartą jednostkę FLNG, kontrakt EPC dla tej jednostki, czyli umowa obejmująca projekt, dostawę i budowę, a także list intencyjny z Seatrium tworzą ścieżkę do zwiększenia floty do ponad siedmiu jednostek.
26 lipca Golar dostarczył ostatni ładunek w ramach kontraktu z Perenco Offshore Cameroon. Hilli utrzymała 100% ekonomicznej dostępności od rozpoczęcia działalności. Przebudowa i przeniesienie jednostki przebiegają zgodnie z planem. Statek opuścił Kamerun i płynie do kolejnego miejsca przeznaczenia zgodnie z harmonogramem.
Po zakończeniu prac modyfikacyjnych Hilli popłynie do Argentyny. Kontrakt rozpocznie się w drugiej połowie przyszłego roku. Ma on przynosić 285 mln USD rocznej EBITDA przed uwzględnieniem dodatkowych korzyści związanych z cenami surowców.
Golar podziękował partnerom SNH i Perenco za osiem lat współpracy w Kamerunie. Projekt eksportu LNG przyniósł korzyści lokalnej gospodarce i mieszkańcom. Operacje Golar zapewniały zatrudnienie ponad 100 Kameruńczykom, co oznaczało ponad 40% lokalnego udziału w załodze jednostki.
Poza programami stypendialnymi i szkoleniami Golar wydał 80 mln USD na lokalne zakupy. Spółka wygenerowała również ponad 1,5 mld USD wpływów pieniężnych dla kameruńskich podmiotów państwowych. Dobrowolnie finansowała także kluczową infrastrukturę w kraju, w tym ujęcia wody, oświetlenie uliczne, remonty szkół i nowe centra sportowe. Golar chce ponownie współpracować przy potencjalnym zagospodarowaniu gazu w Kamerunie i ma nadzieję wrócić do tego kraju w niedalekiej przyszłości.
Gimi nadal produkuje powyżej poziomu określonego w kontrakcie. W drugim kwartale jej produkcja przekroczyła zakontraktowaną moc o 15%. Wynik osiągnięto mimo wejścia w miesiące letnie, gdy instalacje skraplania są wrażliwe na temperaturę powietrza i wody. Golar spodziewa się, że wysokie temperatury nadal będą wpływać na wyniki w trzecim kwartale. Poprawa ma nastąpić w miesiącach zimowych. W całym roku jednostka powinna wyprodukować wyraźnie więcej, niż przewiduje kontrakt.
Budowa trzeciej jednostki, FLNG Esperanza, przebiega zgodnie z harmonogramem i budżetem. Przebudowa jest ukończona w 74%. Przy projekcie przepracowano ponad 15 mln roboczogodzin bez wypadku powodującego utratę czasu pracy. Jednostka ma opuścić stocznię do końca 2027 roku i rozpocząć działalność w Argentynie w drugiej połowie 2028 roku.
Golar zainwestował dotąd około 1,3 mld USD wkładu kapitałowego w gotówce w przebudowę. Całkowity budżet projektu wynosi 2,2 mld USD.
W Argentynie spółka rozwija także niezbędną infrastrukturę. SESA, partner kontraktowy, w którym Golar ma 10% udziałów, prowadzi prace nad połączeniami rurociągowymi potrzebnymi do uruchomienia projektu. Przygotowuje również magazyn dla działalności operacyjnej oraz organizuje dostawy jednostek zaopatrzeniowych i statków dla załogi. SESA zajmuje się także sprzedażą LNG odbiorcom.
Pierwsze 2 mln ton z łącznych 6 mln ton zostały już sprzedane, aby zabezpieczyć dostawy energii dla Europy. O kolejne 4 mln ton wielu odbiorców składa obecnie oferty. Golar oczekuje, że kolejne kontrakty sprzedażowe zostaną zawarte przed końcem roku.
Golar potwierdził ostateczną decyzję inwestycyjną dotyczącą czwartej jednostki FLNG. Będzie ona podobna do budowanej obecnie Esperanzy. Całkowity budżet nakładów inwestycyjnych wzrósł z powodu presji inflacyjnej, szczególnie w przypadku kluczowych urządzeń o długim czasie dostawy na rynkach światowych.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.