Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam
Redakcja InwestHub · 5 lipca 2026 22:16

Przez ostatnie lata akcje Intela (NASDAQ: INTC) tkwiły w miejscu. Firma traciła udział w rynku na rzecz AMD, a wieloletni plan, by stać się jedną z największych odlewni na świecie, wciąż jest we wczesnej fazie i jak dotąd nie przełożył się na wyniki finansowe. Do tego doszło głębokie pogorszenie na rynku komputerów PC, które mocno nadwyrężyło zyski firmy — dlatego nie zaskakuje, że notowania Intela mocno spadły.

Choć perspektywy Intela mogą wydawać się dziś mało optymistyczne, za pięć lat spółka może wyglądać zupełnie inaczej.

Dojście do zysków z odlewni

Inwestorzy muszą w najbliższych pięciu latach zwrócić uwagę na dwie kluczowe kwestie dotyczące Intela, gdy branża półprzewodników będzie się zmieniać.

Po pierwsze, firma oddzieliła działalność produktową od działalności produkcyjnej. Produkcja stała się obecnie odrębną jednostką w ramach Intela — z własnym rachunkiem zysków i strat. Zespoły projektujące procesory do komputerów PC, procesory serwerowe oraz inne układy wytwarzane we własnym zakresie mają pewną swobodę w wyborze procesu wytwarzania i dostawcy.

Wcześniej opóźnienie w produkcji oznaczało też opóźnienia w produktach, bo były one ściśle „przywiązane” do strony wytwórczej. Problemy z procesem 10 nm, który opóźniał się latami po planowanym uruchomieniu w 2016 roku, przełożyły się na opóźnienia w premierach różnych procesorów do komputerów PC i serwerów. Opóźnienia w produkcji uruchamiały efekt domina w opóźnieniach po stronie produktów, co w efekcie otwierało drzwi dla AMD i jej produkcji zlecanej na zewnątrz, umożliwiając przejęcie znacznej części rynku.

Dziś zespoły produktowe są bardziej niezależne. Dobrym przykładem tej zmiany jest Lunar Lake — zapowiadane procesory laptopowe Intela, które mają przynieść wyraźne poprawy w zakresie efektywności energetycznej i czasu pracy na baterii. Lunar Lake wykorzysta 3-nanometrowy proces od TSMC dla głównego „compute tile” (głównego elementu obliczeniowego). Taki scenariusz byłby nie do pomyślenia jeszcze pięć lat temu.

Po drugie, zyski w biznesie odlewni mogą szybko rosnąć, gdy moce czołowych węzłów procesowych zaczynają się rampować. W pierwszym kwartale segment odlewni wykazał stratę operacyjną na poziomie blisko 2,5 mld USD, ale ta liczba może wprowadzać w błąd. Prawie cała sprzedaż odlewni pochodzi obecnie z produkcji na potrzeby wewnętrzne Intela. Jednocześnie firma ponosi bardzo duże nakłady inwestycyjne w wytwarzanie, które zacznie się zwracać dopiero wtedy, gdy zewnętrzny biznes, który Intel pozyskał, zacznie generować istotne przychody.

Intel planuje, że segment odlewni osiągnie próg rentowności mniej więcej w okolicach 2027 roku. Do 2030 spółka oczekuje, że przychody z zewnętrznych usług odlewniczych przekroczą 15 mld USD, a skorygowana marża operacyjna wyniesie 30%. Przekłada się to na około 5 mld USD zysku operacyjnego segmentu.

Ten plan nie jest odrealniony. Aktywa produkcyjne Intela będą wykorzystywane znacznie dłużej niż wcześniej, gdy firma produkowała układy głównie dla siebie. Proces Intel 18A, który ma być gotowy na początku przyszłego roku, będzie udoskonalany i używany przez wiele lat jako długowieczny węzeł. Ekonomika działalności produkcyjnej Intela przechodzi fundamentalną zmianę.

Czas kupić akcje Intela

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, odlewnia Intela będzie wytwarzać zyski za pięć lat, a biznes produktowy odzyska część utraconego udziału w rynku. Nawet jeśli segment odlewni nie będzie działać zgodnie z oczekiwaniami, dywizje produktowe mają możliwość korzystania z TSMC do produkcji, dzięki czemu problemy w wytwarzaniu nie muszą automatycznie powodować problemów po stronie produktów.

Intel jest dziś wyceniany na 136 mld USD. Wynik netto firmy jest obecnie osłabiony, ale sama wycena wygląda na wyjątkowo pesymistyczną w porównaniu z tym, co Intel ma potencjał osiągnąć.

Jest na to jeden sposób spojrzenia: wskaźnik cena do wartości księgowej (P/B), czyli relacja kapitalizacji rynkowej do aktywów pomniejszonych o zobowiązania, spadł u Intela poniżej 1,3. Tymczasem lider rynku odlewni, TSMC, ma wskaźnik P/B powyżej 8. Na tej podstawie akcje Intela są w zasadzie tak tanie, jak jeszcze nigdy.

Realizacja strategii Intela zajmie trochę czasu i podobnie będzie z tym, kiedy inwestycje w produkcję zaczną przynosić efekty. Jednak za pięć lat prawdopodobnie kurs akcji Intela będzie notowany na wyraźnie wyższych poziomach.

Czy inwestować 1 000 USD w akcje Intela teraz?

Zanim kupisz akcje Intela, rozważ to:

Zespół analityków Motley Fool Stock Advisor wskazał właśnie 10 najlepszych — ich zdaniem — spółek do kupna dla inwestorów. Intel nie znalazł się w tym zestawieniu. Te 10 spółek może w nadchodzących latach generować „monstrualne” zwroty.

Spójrz na to w kontekście: gdy Nvidia trafiła na tę listę 15 kwietnia 2005 roku... jeśli zainwestowałbyś 1 000 USD w momencie naszej rekomendacji, miałbyś 785 556 USD!*

Stock Advisor zapewnia inwestorom prosty plan działania, w tym wskazówki dotyczące budowania portfela, regularne aktualizacje od analityków oraz dwie nowe rekomendacje spółek każdego miesiąca. The Stock Advisor service ma ponad czterokrotnie większy zwrot z indeksu S&P 500 od 2002 roku.*

Zobacz 10 spółek »

*Zwroty Stock Advisor według stanu na 8 lipca 2024

Timothy Green ma pozycje w Intel. The Motley Fool ma pozycje w i rekomenduje Advanced Micro Devices oraz Taiwan Semiconductor Manufacturing. The Motley Fool rekomenduje Intel i rekomenduje następujące opcje: długie styczniowe kontrakty $45 (styczeń 2025) na Intel oraz krótkie sierpniowe kontrakty $35 (sierpień 2024) na Intel. The Motley Fool ma politykę ujawniania informacji.

Poglądy i opinie wyrażone w niniejszym materiale są poglądami i opiniami autora i nie muszą odzwierciedlać poglądów i opinii Nasdaq, Inc.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.