Gary Black: Tesla jest zbyt wyceniona, a hype FSD nie przekłada się na wyniki
Gary Black wskazuje, że Tesla jest omijana przez inwestorów instytucjonalnych. Powód ma być prosty: jego zdaniem akcje spółki są zbyt drogie w relacji do oczekiwanego wzrostu zysku.
Black odniósł się do wskaźników wyceny dla 2026 roku. Mówi o wskaźniku C/Z (P/E) na poziomie 205 razy oraz o prognozowanym wzroście zysku na akcję (EPS) o 35% w latach 2026–2030.
Wylicza też wskaźnik PEG. Jego zdaniem PEG dla Tesli wynosi 6,0 razy. Według Blacka istotne jest również pogarszanie się perspektyw: w jego ujęciu prognozy forward earnings (prognozowane zyski „do przodu”) dla 2027 roku spadły o 17% od początku roku (YTD).
„Nadmiernie rozciągnięta” wycena i spadające prognozy mają tłumaczyć, dlaczego — według Blacka — większość inwestorów instytucjonalnych nie sięga po te akcje.
Do swoich argumentów Black dodał dwa wykresy. Pierwszy pokazuje prognozy zysku na akcję (EPS) kwartalnie i rocznie do 2030 roku, wraz z rocznymi stopami wzrostu. Drugi prezentuje zgodne (konsensusowe) szacunki skorygowanego zysku na 2027 rok, które — jak wskazał — w ostatnich miesiącach spadały systematycznie.
FSD: technologia, ale bez przełożenia na wyniki
Black podkreśla, że wiele osób dostrzega wyjątkowe przewagi technologiczne Tesli w obszarze FSD. Jednocześnie jego zdaniem wielu twórców na X nie podejmuje tematu wyceny ani tego, dlaczego analityczne szacunki wciąż idą w dół. To — według niego — te dwa czynniki, czyli wysoka wycena i negatywne korekty prognoz zysków, wyjaśniają, dlaczego Tesla nadal pozostaje w tyle względem Nasdaq 100.
Black kwestionuje również, czy FSD realnie napędza sprzedaż. Wcześniej mówił, że Rivian Automotive Inc. wzrosło po przekroczeniu wyników dostaw, bez opierania się na „hype’ie” dotyczącym autonomii. „FSD nie napędza sprzedaży” — stwierdził, dodając, że według jego oceny konsumenci „nie mieli pojęcia” o FSD ani o działaniach Tesli w obszarze autonomii.
Dodatkowy kontekst: dostawy i efekt cen paliw
W weekend Black odnosił się do zaskoczenia po wynikach dostaw w drugim kwartale. Z jego perspektywy pozytywny efekt mógł być wzmacniany przez wzrost cen benzyny wywołany sytuacją na Bliskim Wschodzie. Black podał, że w okresie wokół świąt 4 lipca cena paliwa wzrosła do 3,86 USD za galon (z 2,98 USD za galon przed rozpoczęciem konfliktu).
Dodał, że kurs Tesli nadal mógłby odbić, jeśli analitycy podniosą prognozy zysków za drugi kwartał oraz za cały 2026 rok.
Tesla dodaje nową odmianę do oferty
Tesla próbuje rozwiązać problem „starzejącej się” oferty. Spółka niedawno uruchomiła w USA trzyrzędowego Modelu Y L w cenie 61 990 USD, a dostawy mają ruszyć mniej więcej we wrześniu lub październiku, po silnym wzroście sprzedaży w drugim kwartale.
Ross Gerber z Gerber Kawasaki również zwrócił uwagę na wyzwania stojące przed Teslą. W jego ocenie spadek kursu po publikacji wyników dostaw ponownie skierował uwagę inwestorów na problemy, m.in. starzejącą się ofertę i spadające ceny paliw.
Na koniec w zestawieniu Benzinga Edge Rankings zwrócono uwagę, że akcje Tesli mają bardzo dobre wyniki w kategoriach Growth i Momentum oraz satysfakcjonującą jakość (Quality).
Dyskusje o RIVN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.