Ford Motor Company (NYSE:F) stawia na mniejszy i tańszy samochód elektryczny. 6 sierpnia spółka potwierdziła cenę modelu Fathom — nowego elektrycznego pick-upa, mniejszego od pełnowymiarowego F-150, ale wystarczająco przestronnego dla pięcioosobowej rodziny. Samochód ma kosztować 28 350 USD.
Ford przeznaczył już około 5 mld USD na rozwój tego pick-upa. F-Series, najlepiej sprzedający się samochód w Stanach Zjednoczonych nieprzerwanie od 1981 roku, ma dzięki Fathomowi przenieść swoją pozycję na rynek samochodów elektrycznych.
Szansa: mały pick-up i duża platforma technologiczna
Ford ma już doświadczenie w tworzeniu tanich i popularnych pick-upów. Ford Maverick, mały model z silnikiem spalinowym lub napędem hybrydowym wprowadzony w 2021 roku jako samochód na rok modelowy 2022, kosztuje od 28 145 USD. To zaledwie 200 USD mniej niż Fathom. W ubiegłym roku sprzedaż Mavericka wyniosła około 155 000 sztuk, a produkcja tego modelu wyprzedawała się przez kilka kolejnych lat.
Ivan Drury z firmy Edmunds nazwał Mavericka „prawdopodobnie największą historią sukcesu ostatniej dekady”. Fathom będzie również pierwszym samochodem opartym na nowej platformie Forda Universal Electric Vehicle. Według spółki ta architektura ma posłużyć do budowy wielu przyszłych modeli — od kompaktowych samochodów po samochody dostawcze — dzięki czemu koszty jej opracowania zostaną rozłożone na większą liczbę pojazdów.
Każdy Fathom, także w podstawowej wersji, ma być wyposażony w podzespoły potrzebne do korzystania z systemu BlueCruise. To technologia wspomagająca kierowcę podczas jazdy. Ford poinformował inwestorów, że do 2028 roku platforma ma być gotowa do obsługi autonomicznej jazdy poziomu 3, czyli takiej, przy której kierowca może czasowo nie patrzeć na drogę.
Lepsze wyniki finansowe dają spółce większy margines na realizację tego planu. 28 lipca Ford podał, że w drugim kwartale skorygowany zysk operacyjny przed odsetkami i podatkami (EBIT) wyniósł 2,5 mld USD, wobec 2,1 mld USD rok wcześniej. Marża, czyli część przychodów pozostająca po uwzględnieniu kosztów operacyjnych, wzrosła z 4,3% do 5,2%.
Zarząd podniósł całoroczną prognozę skorygowanego EBIT do 10–11 mld USD. Roczna dywidenda w wysokości 0,60 USD na akcję pozostaje dobrze pokryta przez prognozowane przepływy pieniężne po wydatkach inwestycyjnych, które mają wynieść 6–7 mld USD.
Ryzyko: cień modelu Lightning
Ford ma jednak także doświadczenie z elektrycznym pick-upem, który nie odniósł zakładanego sukcesu. Model F-150 Lightning zadebiutował w pierwszej połowie 2022 roku w cenie 40 000 USD. Do 2023 roku cena podstawowej wersji wzrosła jednak w kierunku 60 000 USD. Sprzedaż Lightninga nie przekroczyła 33 510 sztuk w 2024 roku, a Ford zakończył jego produkcję w grudniu 2025 roku.
Federalna ulga podatkowa na samochody elektryczne, która wcześniej obniżała ceny płacone przez nabywców, została zniesiona w październiku ubiegłego roku. Według Cox Automotive przeciętny samochód elektryczny sprzedany w czerwcu kosztował 56 238 USD. To niemal 7 000 USD więcej niż przeciętny samochód ogółem. Fathom został zaprojektowany właśnie po to, aby uniknąć takiej różnicy cenowej.
Segment Model e, obejmujący samochody elektryczne Forda, ma w tym roku nadal przynieść około 4 mld USD straty. Kwota ta obejmuje około 1 mld USD dodatkowych wydatków na platformę Universal Electric Vehicle.
Doug Field, który ogłosił cel wprowadzenia autonomicznej jazdy do 2028 roku, odszedł później z Forda. Tej wiosny spółka połączyła swój zespół odpowiedzialny za samochody elektryczne w nową jednostkę. Stało się to po anulowaniu pod koniec 2025 roku dużej części wcześniejszych planów dotyczących pojazdów elektrycznych.
Jak rynek wycenia Forda
7 sierpnia akcje Forda były notowane przy prognozowanym wskaźniku ceny do zysku (forward P/E) na poziomie 7,81. Wskaźnik ten pokazuje, ile inwestorzy płacą za 1 USD prognozowanego zysku spółki. Tak niska wycena oznacza, że rynek niemal nie dolicza dodatkowej wartości do planów związanych z Fathomem i autonomiczną jazdą.
Liczba funduszy hedgingowych posiadających akcje Forda spadła w ujęciu kwartalnym z 52 do 50. To niewielkie ograniczenie zaangażowania, a nie masowa ucieczka inwestorów. W efekcie wycena spółki opiera się niemal całkowicie na działalności, którą Ford już prowadzi.
Na czym polega zakład Forda
Fathom skupia całą strategię Forda w jednym pick-upie za 28 350 USD. Samochód ma być wystarczająco tani, aby sprzedawać go na dużą skalę, elektryczny, by stać się podstawą nowej platformy, oraz przygotowany do obsługi systemu jazdy, który według Forda ma pojawić się w 2028 roku.
Maverick pokazuje, że Ford potrafi odnieść sukces w niższym segmencie cenowym. Rosnący EBIT i dywidenda pokryta prognozowanymi przepływami pieniężnymi dają spółce środki na podjęcie tego ryzyka. Lightning pokazał jednak, jak szybko obietnica przystępnego cenowo samochodu elektrycznego może zamienić się w kosztowny projekt. Odejście Douga Fielda zwiększa niepewność wokół platformy, która przez kilka najbliższych lat będzie dopiero sprawdzać się w praktyce.
Dyskusje o F na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.