El Pollo Loco odnotowało w drugim kwartale dalszą poprawę wyników operacyjnych. Prezes Liz Williams wskazała, że kolejnym etapem rozwoju mają być nowe pozycje w menu, większe zaangażowanie klientów w kanałach cyfrowych oraz rozwój franczyzy poza Kalifornią.
Sprzedaż porównywalna całej sieci, czyli sprzedaż lokali działających co najmniej przez rok, wzrosła w drugim kwartale o 3,9%. W restauracjach franczyzowych zwiększyła się o 4,5%, a w lokalach prowadzonych przez spółkę — o 3%.
Przychody ogółem wzrosły do 129,6 mln USD ze 125,8 mln USD w tym samym okresie poprzedniego roku. Marża na poziomie restauracji poprawiła się z 19,1% do 19,5%.
Wzrost sprzedaży porównywalnej wynikał ze zwiększenia średniej wartości rachunku, a nie z większej liczby wizyt. Liczba transakcji w całej sieci spadła w kwartale o 0,9%. Średni rachunek w restauracjach własnych zwiększył się o 4,2%, a w lokalach franczyzowych o 5,3%. Pomogła w tym efektywna podwyżka cen o około 3,4% w porównaniu z 2025 rokiem.
Ważnym elementem strategii pozostaje rozwój menu. Produkt Loco Tenders, wprowadzony pod koniec pierwszego kwartału jako oferta czasowa, przyciągnął do marki nowych i młodszych klientów. Jak powiedziała Williams, panierowane kawałki kurczaka z meksykańskimi przyprawami dobrze sprzedawały się także jako przekąska, w dostawie oraz w późnych godzinach wieczornych.
Spółka testuje obecnie urządzenia do przetrzymywania gotowych produktów. Mogą one pozwolić na przygotowywanie Loco Tenders w większej skali i potencjalnie ułatwić przywrócenie ich do regularnej lub stałej oferty.
„Ponieważ od początku planowaliśmy tę ofertę jako czasową, wyciągamy wnioski i już zastanawiamy się, jak przywrócić ją w przyszłości” — powiedziała Williams. „Uważamy, że dopiero zaczęliśmy wykorzystywać możliwości produktu Loco Tenders”.
Pod koniec czerwca sieć wprowadziła Loaded Quesadillas. Te poręczne produkty są dostępne w wariantach z serem queso oraz kukurydzą w stylu street corn. Ich cena wynosi mniej niż 10 USD przy zakupie pojedynczym lub 10,99 USD w zestawie z chipsami, salsą i napojem. Członkowie programu Loco Rewards otrzymali dostęp do produktu przed jego szerszą premierą.
El Pollo Loco wprowadziło również linię napojów Chata, obejmującą horchatę, kawę mrożoną i zimną piankę. Spółka postrzega napoje, Loco Tenders i quesadillas jako produkty, które mogą zachęcać klientów do wizyt poza tradycyjnymi porami lunchu i kolacji, między innymi na popołudniową przekąskę lub szybki zakup na wynos.
Nowe produkty były wspierane działaniami marketingowymi. Spółka kontynuowała kampanię „Let’s Get Loco”, uruchomiła akcję promocyjną związaną z jazdą na deskorolce z udziałem olimpijskiej deskorolki Paige Heyn z okazji National Go Skateboarding Day oraz prowadziła promocje powiązane z mistrzostwami świata. Williams powiedziała, że wyniki marki w lipcu skorzystały z połączenia premiery Loaded Quesadillas, aktywności marketingowej i większej widoczności zapewnionej przez transmisje wydarzeń sportowych na żywo.
Do 29 lipca sprzedaż porównywalna całej sieci wzrosła o 5,8%. W restauracjach własnych zwiększyła się o 4,4%, a w lokalach franczyzowych o 6,6%. Zarząd zaznaczył jednak, że lipcowy wynik otrzymał wyjątkowo silne wsparcie dzięki reklamom związanym z mistrzostwami świata. W trzecim kwartale spółka oczekuje wzrostu sprzedaży porównywalnej w przedziale od 3,5% do 4,5%. Marża na poziomie restauracji ma wynieść od 18% do 18,5%.
Programy cyfrowe i lojalnościowe El Pollo Loco odgrywają coraz większą rolę w strategii sprzedaży. Sprzedaż cyfrowa za pośrednictwem aplikacji, strony internetowej i kiosków odpowiadała za około 28% sprzedaży całej sieci w kwartale. Wzrosła o 13% rok do roku. Sprzedaż cyfrowa poza lokalami, obejmująca między innymi dostawy, stanowiła prawie 17% sprzedaży i zwiększyła się o 12%.
Członkowie programu Loco Rewards odwiedzają restauracje około trzy razy częściej w ciągu roku niż osoby, które nie należą do programu — powiedziała Williams. Wzrost średniej wartości ich rachunków był ponad dwukrotnie większy niż wśród klientów niezrzeszonych w programie lojalnościowym. Spółka wykorzystuje platformę do kierowania dopasowanych ofert, zapewniania wcześniejszego dostępu do nowych produktów, organizowania rozdań nagród oraz prowadzenia promocji, takich jak letnia kampania Loco Days.
El Pollo Loco łączy działania skierowane do klientów z szerszym planem rozwoju sieci. W 2026 roku spółka zamierza otworzyć w całej sieci od 18 do 20 restauracji, w tym od 3 do 4 lokali własnych oraz 15–16 lokali franczyzowych. Od początku roku otworzyła 10 restauracji, w tym pierwszą placówkę w stanie Idaho pod koniec czerwca.
Otwarcie lokalu w Idaho oznaczało wejście El Pollo Loco do dziesiątego stanu. Niecałe dwa lata temu sieć działała w siedmiu stanach. Od tego czasu dodała do swojej działalności Waszyngton, Nowy Meksyk i Idaho. Williams powiedziała, że zdecydowana większość przyszłych otwarć ma nastąpić poza Kalifornią.
Drugą restaurację w Idaho zaplanowano na jesień. W późniejszym okresie spółka chce otworzyć na tym rynku jeszcze od trzech do czterech lokali. Zarząd poinformował, że pierwsze restauracje w nowych stanach i na nowych rynkach zazwyczaj osiągają wyniki powyżej średniej dla całej sieci, często dzięki wysokiemu popytowi w okresie otwarcia.
El Pollo Loco otrzymuje również sygnały zainteresowania od potencjalnych franczyzobiorców spoza obecnego, w dużej mierze zwartego obszaru działalności na zachodzie i południu Stanów Zjednoczonych. Spółka organizowała dni prezentacyjne dla potencjalnych partnerów zainteresowanych rozwojem marki w różnych częściach kraju. Nie ogłosiła jednak konkretnych nowych umów rozwojowych ani wejścia na nowe rynki na wschodnim wybrzeżu.
„Zainteresowanie pochodzi z całego kraju” — powiedziała Williams. „Przez lata rozwijaliśmy się na dość zwartym obszarze, ale rozciągnięcie działalności na cały kraj jest z pewnością jednym z rozważanych przez nas kierunków. Wiele zależy od tego, jak te rozmowy potoczą się w ciągu najbliższych kilku miesięcy”.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.