Dlaczego lipiec może być przełomowy dla inwestorów w akcje AMD
W pierwszej połowie 2026 roku inwestorzy w AMD mieli powody do zadowolenia. Kurs spółki wzrósł w tym okresie o 131%.
W ostatnim miesiącu dynamika osłabła. Akcje AMD spadły o blisko 5% w reakcji na przecenę na rynku półprzewodników. Część inwestorów obawia się, że wzrosty napędzane przez „AI-boom” w technologii zaczynają przypominać bańkę, ale spółka nadal jest wspierana rozwojem rozwiązań związanych ze sztuczną inteligencją.
AMD planuje przełomowe wydarzenie AI w lipcu
AMD zorganizuje wydarzenie „Advancing AI” w dniach 22–23 lipca. Firma zapowiada prezentację nowych, nastawionych na AI platform, a także pokazanie, jak klienci wdrażają te rozwiązania. Ma też przedstawić aktualną mapę drogową produktów.
Warto pamiętać, że AMD organizowało „Advancing AI” również w czerwcu ubiegłego roku. Wtedy firma zaprezentowała architekturę serwerową typu rack-scale o nazwie Helios.
Helios ma już pierwszych dużych klientów
Z wdrożeniami Heliosa wiąże się sporo nadziei. Meta Platforms zacznie wdrażać serwery oparte na Helios w drugiej połowie 2026 roku.
Podczas majowej konferencji wynikowej zarząd AMD mówił, że popyt klientów na platformę Helios jest silny. Zapowiedział też, że firma przekaże więcej informacji na temat Heliosa właśnie podczas lipcowego wydarzenia.
Jeśli AMD uda się pozyskać kolejnych klientów dla Heliosa, co jednocześnie będzie stanowić kontrę dla systemu chipów Nvidii Vera Rubin, wiara inwestorów w spółkę może zacząć rosnąć. Warto przy tym zauważyć, że serwerowy system rack-scale firmy AMD, zasilany układem graficznym MI455X (GPU), ma 432 GB pamięci o wysokiej przepustowości (HBM), znacznie więcej niż 288 GB oferowane w systemie Vera Rubin NVL72 od Nvidii.
Ponieważ pamięć staje się jednym z największych ograniczeń w infrastrukturze AI, jest spora szansa, że AMD rzeczywiście zyska kolejnych klientów typu hyperscaler poza Meta. Z kolei w maju Citigroup wskazał, że AMD może dodać do listy klientów Anthropic i ogłosi to nowe wdrożenie podczas lipcowego wydarzenia.
Czyli potencjalny napływ dobrych informacji w lipcu może pomóc AMD wydostać się z impasu.
Czy to dobry moment, by kupić akcje AMD?
Przy 173-krotności zysków z przeszłości (trailing earnings) i 73-krotności zysków prognozowanych na przyszłość (forward earnings) nie ma wątpliwości, że AMD jest obecnie drogie. Dlatego inwestorzy szukający spółek stricte „wartościowych” powinni rozejrzeć się gdzie indziej. Jeśli jednak inwestor ma większą skłonność do ryzyka i chce dodać do portfela szybko rosnącą spółkę, zakup AMD może wyglądać atrakcyjnie.
W końcu oczekuje się, że zysk na akcję (EPS) wzrośnie w tym roku o 77% do 7,39 USD. Co ważne, AMD ma też podtrzymać solidne tempo wzrostu w kolejnych latach.
Przy założeniu, że w 2028 roku EPS osiągnie 18,30 USD, a spółka będzie notowana na poziomie 40 razy zysków (w zgodzie z indeksem Nasdaq Composite skoncentrowanym na technologiach), kurs mógłby sięgnąć 732 USD. Oznaczałoby to potencjalny wzrost o 41% względem obecnych poziomów. Jednocześnie nie powinno dziwić, jeśli wzrost zysków okaże się mocniejszy niż oczekiwano — co mogłoby pozwolić utrzymać wyższą wycenę i przełożyć się na większe zyski dla inwestorów.
Dyskusje o AMD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.