Disney (NYSE: DIS) jest obecnie znacznie tańszy od Netfliksa (NASDAQ: NFLX), ponieważ inwestorzy traktują Netfliksa jako dojrzały i sprawdzony model biznesowy streamingu. Disney jest natomiast postrzegany jako silny, ale skomplikowany koncern medialny, który dopiero przechodzi transformację.
Dane z lipca i sierpnia 2026 roku dobrze pokazują tę różnicę. Na początku sierpnia Disney był wyceniany przy kroczącym wskaźniku ceny do zysku (P/E) na poziomie około 16,5. W przypadku Netfliksa było to około 23,1. Oba wskaźniki są wyraźnie niższe od długoterminowych średnich, ale Netflix nadal ma wyraźną premię wycenową.
Kapitalizacja rynkowa Disneya wynosi około 180 mld USD, a Netfliksa około 300 mld USD, mimo że Disney generuje obecnie wyższe łączne przychody. Co więcej, wskaźnik P/E Disneya jest nie tylko niższy niż w przypadku Netfliksa, ale także znacznie niższy od 10-letniej średniej Disneya wynoszącej 46. Oznacza to, że rynek obniżył wycenę Disneya znacznie mocniej niż wycenę Netfliksa, choć w obu przypadkach wskaźniki P/E spadły.
### Netflix jako sprawdzony model streamingu
Wyniki Netfliksa za drugi kwartał 2026 roku pokazują, dlaczego spółka jest uznawana za jednego z najlepszych operatorów streamingu. Przychody wyniosły 12,56 mld USD, co oznacza wzrost o 13,4% rok do roku. Marża operacyjna, czyli część przychodów pozostająca po uwzględnieniu kosztów działalności operacyjnej, sięgnęła 33,4%, a rozwodniony zysk na akcję wzrósł o 11%.
Zarząd utrzymał całoroczną prognozę marży operacyjnej na poziomie 31,5%. To bardzo wysoki poziom jak na spółkę zajmującą się wyłącznie treściami, która nadal dużo wydaje na ich produkcję i zakup.
Netflix stał się również spółką generującą wysokie wolne przepływy pieniężne, czyli środki pozostające po wydatkach na działalność i inwestycje. W 2025 roku wygenerował ich ponad 9 mld USD. Dane za ostatnie 12 miesięcy do połowy 2026 roku nadal wskazują na wielomiliardowy poziom.
Oferta z reklamami zmierza w kierunku około 3 mld USD rocznych przychodów. Liczba płatnych subskrypcji na całym świecie przekroczyła 325 mln. Połączenie dwucyfrowego wzrostu przychodów, marż operacyjnych na poziomie około 30% oraz stabilnych wolnych przepływów pieniężnych sprawia, że inwestorzy są gotowi płacić za akcje Netfliksa więcej, nawet przy najniższym od kilku lat wskaźniku P/E.
### Disney poprawia wyniki, ale jego działalność jest bardziej złożona
Najnowszy kwartał Disneya wygląda bardzo dobrze, jeśli oceniać go na podstawie wyników samej spółki. W trzecim kwartale roku obrotowego 2026 Disney odnotował 25,2 mld USD przychodów, czyli o 7% więcej niż rok wcześniej. Łączny zysk operacyjny segmentów wzrósł o 21%, do 5,6 mld USD.
Zysk netto wyniósł 2,63 mld USD, a wolne przepływy pieniężne sięgnęły w kwartale 3,1 mld USD. Wyniki te potwierdzają stanowisko zarządu, że Disney generuje dużo wolnych przepływów pieniężnych i ma mocny bilans.
Streaming przestał być dla spółki źródłem strat. W trzecim kwartale segment usług wideo na żądanie w ramach abonamentu (SVOD) wypracował 13% marży operacyjnej. Disney podtrzymał także prognozę osiągnięcia dwucyfrowej marży w streamingu w roku obrotowym 2026.
Niższa wycena wynika jednak ze struktury całej grupy. Działalność bezpośrednia dla konsumentów, obejmująca streaming, funkcjonuje w ramach koncernu, do którego należą także parki rozrywki, rejsy wycieczkowe, produkty konsumenckie oraz tradycyjne sieci telewizyjne.
Parki i rejsy są atrakcyjnymi biznesami, ale wymagają dużych nakładów kapitałowych i są narażone na wahania koniunktury w turystyce. Tradycyjna telewizja znajduje się natomiast w długoterminowym trendzie spadkowym. Nawet jeśli Disney dobrze zarządza tym obszarem, inwestorzy muszą uwzględniać go w wycenie. Netflix nie ma tego rodzaju obciążeń.
### Dwa sposoby inwestowania w streaming
Premia w wycenie Netfliksa wynika z tego, że spółka udowodniła już, iż czysty model streamingowy może zapewniać wysokie marże, silne wolne przepływy pieniężne i stabilny globalny wzrost. Dane z lipca 2026 roku potwierdzają ten obraz: wzrost przychodów o kilkanaście procent, marża operacyjna na poziomie nieco ponad 30%, wielomiliardowe wolne przepływy pieniężne oraz szybko rozwijająca się oferta z reklamami.
Niższy wskaźnik P/E Disneya odzwierciedla obawy, że poprawa wyników streamingu nie będzie w pełni widoczna na tle pozostałych segmentów. Mimo szybszego wzrostu zysków i rosnących wolnych przepływów pieniężnych inwestorzy nadal zastanawiają się, czy kapitał zostanie przeznaczony na parki, prawa sportowe lub redukcję zadłużenia, zamiast na maksymalizowanie zwrotów z samego streamingu.
Dla inwestorów zainteresowanych rynkiem streamingu i mediów są to dwie różne możliwości. Netflix oferuje bardziej skoncentrowaną ekspozycję na ekonomię streamingu opartego na abonamentach i reklamach, ale jest wyceniany wyżej. Disney pozwala natomiast kupić po niższej wycenie zdywersyfikowany koncern medialny i rozrywkowy, w którym streaming zmienia się z centrum kosztów w źródło realnych zysków.
Dyskusje o DIS na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.