Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Dell traci na giełdzie po spadku akcji spółek powiązanych z AI

Redakcja InwestHub · 3 lipca 2026 08:35

Akcje Dell (NYSE: DELL) spadły o 8,6% w popołudniowej sesji, gdy na giełdzie zaczęła się korekta wśród spółek kojarzonych z AI. Powodem były obawy, że popyt na chipy wykorzystywane w rozwiązaniach opartych na sztucznej inteligencji może zwalniać.

Dell buduje serwery do zastosowań AI oparte na podzespołach Nvidia. To sprawia, że firma jest „o jeden krok dalej” w tym samym łańcuchu, na którym rynek w trakcie sesji dokonał ponownej wyceny. Jeśli – jak sugeruje się na rynku – duzi dostawcy usług w chmurze zaczęli zbyt mocno zwiększać moce po zebraniu nadmiarowej mocy obliczeniowej, to w kolejnych miesiącach mogą wolniej napływać zamówienia na serwery AI.

Na osłabienie kursu nałożyły się też czynniki specyficzne dla Dell. Rosnące koszty pamięci (to te same układy, które spadają) ściskają marże, ponieważ serwery zoptymalizowane pod AI mają już niższe marże brutto niż tradycyjny sprzęt.

Dodatkowo pojawił się ruch analityków: GF Securities obniżyło rekomendację dla Dell do Hold (trzymaj) po tym, jak akcje urosły o ok. 200% i zaczęły być wyceniane na około 34x zysków. Gdy sentyment się odwrócił, Dell spadł mocniej niż producenci chipów.

Ostatecznie kurs zamknął dzień na 394,33 USD, czyli o 7,3% poniżej poprzedniego zamknięcia.

Co dziś mówi rynek

Dell należy do akcji o dużej zmienności. W ciągu ostatniego roku odnotowano 27 ruchów większych niż 5%. Dzienny spadek sugeruje, że inwestorzy uznali dzisiejsze informacje za istotne, ale bez przełomu, który mógłby trwale zmienić postrzeganie całej działalności firmy.

Wcześniej kurs wykonał podobnie duży ruch 17 dni temu: akcje wzrosły o 3,8% po ogłoszeniu przez administrację Trumpa nowego porozumienia pokojowego, które ma doprowadzić do ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz.

Wtedy spadły rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, co wzmocniło przekonanie inwestorów do cyklu wydatków na infrastrukturę AI. Spadki dotknęły też spółki sprzętowe i infrastrukturalne, w tym producentów urządzeń sieciowych, podzespołów serwerów oraz fizycznej infrastruktury centrów danych. Powodem była obawa przed wyższymi stopami procentowymi i niepewność w łańcuchach dostaw.

Gdy rentowność 10-letnich obligacji spadła do 4,41%, poprawiła się opłacalność wieloletnich inwestycji kapitałowych (capex), które hiperskalowcy (duzi dostawcy usług w chmurze) przeznaczają na rozbudowę mocy. Marvell Technology, której prezes opisał ten moment jako „budowę infrastruktury AI raz na pokolenie”, wzrosła o ponad 5%. Spółkę wsparła też potwierdzona prognoza przychodów na Q2 na poziomie 2,7 mld USD oraz potwierdzone włączenie do indeksu S&P 500 22 czerwca.

Zapowiedź SpaceX dotycząca centrów danych zlokalizowanych w kosmosie ma być sygnałem popytu na dłuższy horyzont, ale nadal konkretnego. Oczekuje się też, że ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz pomoże znormalizować koszty energii dla operatorów centrów danych. To uboczny, ale realny czynnik wpływający na decyzje inwestycyjne, narastający od lutego.

Gdzie jest Dell w długim ujęciu

Dell jest dziś na plusie: spółka ma +209% od początku roku. Mimo to kurs pozostaje 15,1% poniżej 52-tygodniowego maksimum wynoszącego 465,96 USD z maja 2026 roku.

Gdyby inwestor kupił za 1 000 USD akcje Dell 5 lat temu, wartość takiej inwestycji wynosiłaby teraz ok. 3 980 USD.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.