Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Czy biznes chipów AI Amazona zagrozi Nvidia?

Redakcja InwestHub · 24 czerwca 2026 21:21

Amazon prowadzi szybko rozwijający się biznes własnych chipów do zastosowań AI. Takie rozwiązanie może stać się kolejnym czynnikiem wspierającym wyniki spółki, ale równocześnie może zwiększyć konkurencję dla Nvidia w segmencie półprzewodników dla sztucznej inteligencji.

Według doniesień Amazon prowadzi wstępne rozmowy, aby sprzedawać swoje chipy Trainium firmom zewnętrznym. Chodzi o to, aby nie ograniczać ich wyłącznie do zasilania własnych data center, lecz również oferować rozwiązania innym podmiotom korzystającym z usług chmurowych Amazona.

To podejście nie jest zaskoczeniem. Wcześniej szef Amazona Andy Jassy sygnalizował, że spółka może zmierzać w tym kierunku.

Trainium jako wsparcie dla Amazona, ale wyzwanie dla rynku

Amazon projektuje własne układy AI z kilku powodów. Po pierwsze, chce ograniczać uzależnienie od sprzętu Nvidii. Nvidia jest liderem w dostarczaniu GPU (Graphics Processing Units) wykorzystywanych do trenowania i wdrażania modeli AI, ale na rynku zdarzały się ograniczenia podaży. Dla Amazona oraz innych dużych dostawców usług chmurowych własne, niestandardowe chipy stanowią sposób na ominięcie takich problemów.

Po drugie, Amazon wskazuje, że korzystanie z Trainium bywa korzystniejsze kosztowo. Spółka podaje, że Trainium2 zapewnia o 30% lepszą relację ceny do wydajności w porównaniu z porównywalnymi GPU.

W praktyce oznacza to możliwość obniżenia kosztów i poprawy marż dzięki własnej platformie chipów. Amazon może też przenieść tę propozycję wartości na innych klientów.

Spółka deklarowała, że jednostka odpowiedzialna za chipy AI miałaby roczny „run rate” na poziomie 50 mld USD, gdyby była samodzielnym biznesem. Choć to nie wydaje się szczególnie duże przy skali obrotów Amazona przekraczającej 100 mld USD w kwartale, firma podkreśla, że ten segment rośnie w tempie trzykrotnie szybszym rok do roku niż reszta działalności. Jeśli koniunktura na AI utrzyma się, biznes chipów może stać się istotnym motorem wzrostu.

Dlaczego Nvidia może jednak pozostać silna

Mimo przewagi, jaką daje Amazonowi projektowanie własnych chipów, spółka nadal pozostaje dużym klientem Nvidii. Jassy podczas konferencyjnego połączenia po wynikach za pierwszy kwartał podkreślił, że największa część sprowadzanych do nich chipów AI to Trainium, ale jednocześnie firma ma „głębokie partnerstwo” z Nvidia, zamawia duże ilości sprzętu i planuje pozostawać partnerem na długo, a w AWS nadal będą klienci, którzy chcą uruchamiać Nvidię.

To sugeruje, że nawet przy rozszerzaniu własnej oferty chipów Amazon nie rezygnuje z rozwiązań Nvidii. Nvidia nadal ma być postrzegana jako dostawca najlepszych i najbardziej uniwersalnych rozwiązań sprzętowych. Dodatkowo spółka korzysta z szerokiego „moatu” (trwałej przewagi), m.in. dzięki ekosystemowi CUDA.

Rynek AI ma też działać na korzyść Nvidii

Nawet jeśli kolejne firmy szukają alternatyw dla chipów Nvidii, dynamiczny rozwój całej branży AI ma tworzyć silny wiatr w plecy także dla Nvidii i jednocześnie utrzymywać możliwość wzrostu dla kilku zwycięzców w ekosystemie.

Ważnym obszarem wzrostu jest też tzw. agentic AI (systemy oparte na agentach). Nvidia wskazuje, że wraz z wykorzystaniem agentów uruchamianych na CPU (Central Processing Units) ma wygenerować do końca roku 20 mld USD przychodów z perspektywy „stand-alone” segmentu CPU, a następnie wejść na rynek o łącznym możliwym do obsłużenia potencjale 200 mld USD.

Wniosek jest taki, że nawet gdy biznes chipów AI Amazona będzie się rozwijał, Nvidia najpewniej utrzyma pozycję dominującą i dalej dostarczać wyniki finansowe na wysokim poziomie.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.