Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

CleanSpark podpisał z Metą umowę za 6,6 mld USD na centrum AI

Redakcja InwestHub · 19 września 2026 08:24

CleanSpark ujawnił, że Meta będzie najemcą jego pierwszego centrum danych dla sztucznej inteligencji. Dla byłego operatora kopalni bitcoinów to ważny krok w kierunku wejścia na rynek infrastruktury AI.

14 lipca CleanSpark ogłosił zawarcie pierwszej umowy najmu związanej z AI. Kontrakt obowiązuje przez 20 lat i ma wartość 6,6 mld USD. Dotyczy 175 MW mocy krytycznej infrastruktury IT w obiekcie w Sandersville w stanie Georgia.

Spółka wcześniej informowała jedynie, że jej kluczowym najemcą będzie globalna firma technologiczna o wysokiej ocenie wiarygodności kredytowej. Nie ujawniała jednak jej nazwy. Złożone dziś zawiadomienie do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) potwierdziło, że chodzi o Metę — właściciela serwisów społecznościowych, giganta reklamy cyfrowej i rozwijające się laboratorium AI.

Meta ma również list intencyjny dotyczący 885 MW mocy w teksańskich lokalizacjach CleanSpark w Seeley i Brazoria. W lipcu CleanSpark informował, że kontrahent z umowy dotyczącej Sandersville podpisał także umowę na wyłączność dla tych dwóch obiektów.

Meta nie tylko wynajmuje pierwsze w pełni rozwinięte centrum obliczeń wysokiej wydajności CleanSpark. Została również gwarantem czynszu i kosztów operacyjnych. Oznacza to, że będzie zabezpieczać płatności należne jej w całości należącej do niej spółce zależnej Verna, która jest formalnym najemcą obiektu. Dzięki temu CleanSpark ma otrzymywać zapłatę niezależnie od sytuacji finansowej Verny.

Takie zabezpieczenie ma szczególne znaczenie po podwyżce stóp procentowych Rezerwy Federalnej o 25 punktów bazowych. Wyższe stopy mogą zwiększać koszty finansowania i ograniczać dostęp do kredytu, zwłaszcza firmom bez wysokiej oceny wiarygodności kredytowej. Inwestycyjna ocena kredytowa Mety może pomóc CleanSpark uzyskać korzystniejsze finansowanie projektu.

CleanSpark poinformował, że szuka 2,227 mld USD finansowania na poziomie projektu, z ograniczoną gwarancją ukończenia inwestycji ze strony spółki dominującej. Ostateczne warunki finansowania nie zostały jeszcze ustalone, ale CleanSpark przyjął stopę 7,5% jako przykładowy poziom do celów obliczeniowych.

Projekt będzie wymagał znacznych nakładów. CleanSpark szacuje koszt budowy na 2,08 mld USD. Rozpoczęcie pobierania czynszu planowane jest na listopad 2027 roku, a pełne ukończenie obiektu ma nastąpić w marcu 2028 roku.

Kolejnym celem CleanSpark będzie rozwój działalności w Teksasie. Spółka musi jednak przejść procedurę Batch Zero prowadzoną przez ERCOT, operatora teksańskiej sieci energetycznej.

CleanSpark otrzymał status rozpatrywania 585 MW mocy podstawowej dla lokalizacji w Seeley i Brazoria. Moc ta zostanie zabezpieczona pod warunkiem spełnienia wymogów regulacyjnych, w tym przejścia kwartalnych ocen stabilności oraz kontroli związanych z administracją gubernatora Grega Abbotta.

Dodatkowo CleanSpark otrzymał status mocy objętej analizą dla 300 MW w Brazorii. Na wyniki procedury Batch Zero spółka będzie musiała poczekać do kwietnia przyszłego roku lub dłużej, jeśli pojawią się opóźnienia. Nie ma gwarancji, że otrzyma pełne 300 MW. Wniosek o moc objętą analizą dotyczy pełnego zapotrzebowania, ale ostateczna alokacja zależy od wyników badania. Firmy zakwalifikowane do tej kategorii mogą otrzymać mniej megawatów, niż pierwotnie wnioskowały.

Od wyników tej procedury zależy między innymi to, czy Meta wykorzysta całą dostępną moc w Teksasie. Nie jest jeszcze jasne, czy brak kilku megawatów względem 885 MW z listu intencyjnego miałby wpływ na realizację umowy.

Akcje CleanSpark zyskały 6% we wczesnym handlu. Wcześniej kurs rósł jeszcze mocniej, następnie spadł i ponownie zaczął zwyżkować w porannym oraz wczesnym popołudniowym handlu. Inwestorzy pozytywnie odebrali zarówno obecność Mety jako najemcy, jak i gwarancję czynszu dla obiektu.

Podwyżka stóp procentowych nie musi automatycznie oznaczać wzrostu kosztów finansowania. Rentowność amerykańskich obligacji 10-letnich, która jest punktem odniesienia dla wielu innych rodzajów długu, wynosiła dzień wcześniej 5% i spadła tego dnia o około 5 punktów bazowych.

Jim Bianco powiedział wcześniej w sierpniu, że „rynek obligacji może przestać panikować, gdy Rezerwa Federalna zaczyna panikować”. Spadek rentowności mógł oznaczać, że rynek obligacji zaczął uwzględniać bardziej restrykcyjne podejście Fedu. Jeśli bank centralny zdecyduje się na kolejne podwyżki jeszcze w tym roku lub na początku przyszłego, inwestorzy mogą uznać, że obawy dotyczące inflacji są odpowiednio adresowane.

W przypadku projektu CleanSpark kluczowe pozostaje tempo realizacji. Meta będzie potrzebowała mocy, którą spółka zdoła dostarczyć na czas i zgodnie z wymaganymi standardami. List intencyjny na 885 MW w Teksasie może mieć dla CleanSpark jeszcze większe znaczenie niż umowa dotycząca Sandersville, ponieważ obejmuje kilkukrotnie większą moc.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.