BofA: zagraniczny rynek leków Eli Lilly może być większy niż rynek USA
Eli Lilly (LLY) opublikowała wyniki za drugi kwartał, które zmieniły debatę wokół jej akcji.
Przez kilka miesięcy inwestorzy obawiali się przede wszystkim powolnego startu nowej tabletki spółki na otyłość. W drugim kwartale problem nie zniknął, ale przestał być najważniejszym tematem dla rynku.
Bank of America po telekonferencji wynikowej zwrócił uwagę na inną kwestię. Bank uważa, że rynek leków na otyłość poza Stanami Zjednoczonymi może ostatecznie przewyższyć sprzedaż tych samych leków w USA.
Dla inwestorów posiadających akcje LLY lub rozważających ich zakup ta prognoza dotycząca rynków zagranicznych zasługuje na bliższą uwagę.
### Dlaczego Bank of America podniósł cenę docelową akcji Eli Lilly
Bank of America podniósł cenę docelową akcji Eli Lilly (LLY) z 1 334 USD do 1 344 USD, jak wynika z raportu BofA Global Research.
Bank pozostawił bez zmian mnożnik na poziomie 28,5-krotności. Zastosował go do zaktualizowanych szacunków bazowego zysku spółki na 2027 rok, po wyłączeniu jednorazowych kosztów badań.
Ten mnożnik jest wyższy niż poziom stosowany przez BofA wobec innych dużych producentów leków. Eli Lilly rozwija się szybciej niż konkurenci, dlatego bank przypisuje wyższą wartość każdemu dolarowi przyszłego zysku spółki.
Podwyżka ceny docelowej nastąpiła po wynikach za drugi kwartał, które przewyższyły oczekiwania. Eli Lilly odnotowała 23,0 mld USD przychodów, o 48% więcej niż rok wcześniej. Skorygowany zysk na akcję wyniósł 8,38 USD wobec konsensusu na poziomie 6,01 USD.
Spółka podniosła także całoroczną prognozę przychodów. Obecnie zakłada wynik na poziomie 85–87 mld USD, podczas gdy wcześniej prognozowała 82–85 mld USD.
### Zagraniczny rynek leków na otyłość może przewyższyć rynek USA
Przez lata Stany Zjednoczone odpowiadały za niemal całą sprzedaż leków Eli Lilly na otyłość. Ta sytuacja szybko się zmienia. Bank of America zwrócił uwagę, że sprzedaż leków GLP-1 na zagranicznych rynkach leczenia otyłości zbliża się już do poziomu osiąganego w USA.
GLP-1 to grupa leków dostępnych w formie zastrzyków, a obecnie także tabletek. Stosuje się je w leczeniu cukrzycy i otyłości, ponieważ ograniczają apetyt.
Mounjaro, zastrzyk Eli Lilly stosowany w leczeniu cukrzycy, zwiększył w ostatnim kwartale sprzedaż o 55% w Europie, 30% w Japonii i 93% w Chinach.
To właśnie dlatego BofA uważa, że możliwości rozwoju poza USA mogą ostatecznie przewyższyć potencjał rynku krajowego. W większości dużych państw liczba pacjentów, którzy nie są jeszcze leczeni, jest znacznie wyższa niż w Stanach Zjednoczonych.
### Zagraniczny debiut Foundayo może być ważnym impulsem
Najważniejszym czynnikiem wzrostu wskazanym przez BofA jest Foundayo, doustny lek GLP-1 firmy Eli Lilly.
Foundayo różni się od dotychczasowych terapii tym, że jest tabletką, a nie zastrzykiem. Dzięki temu spółka może dotrzeć do pacjentów, którzy nie chcą przyjmować cotygodniowych zastrzyków. Pozostałe leki Eli Lilly nie docierały dotąd do tej grupy.
Debiut Foundayo w USA był umiarkowany. Lek przyniósł 98 mln USD przychodów, nieznacznie mniej niż oczekiwane przez analityków około 103 mln USD.
BofA uważa jednak, że większe znaczenie może mieć zagraniczna premiera leku. Bank szacuje, że około 60% maksymalnej przyszłej sprzedaży Foundayo będzie pochodzić spoza USA.
Zagraniczny debiut jest coraz bliżej. Eli Lilly złożyła wnioski o dopuszczenie leku do obrotu w ponad 40 krajach i planuje rozpocząć międzynarodową sprzedaż na początku 2027 roku.
Eli Lilly i jej konkurent Novo Nordisk (NVO) oceniają, że za granicą istnieje duży odłożony popyt na doustną terapię. W niektórych krajach dostępność leków w formie zastrzyków była ograniczona z powodu problemów z podażą.
Na razie debiut doustnego leku Eli Lilly pozostaje za premierą doustnego Wegovy firmy Novo Nordisk.
### Program Medicare Bridge zwiększa popyt w USA
1 lipca uruchomiono program Medicare Bridge, który otworzył dostęp do pokrycia kosztów leków GLP-1 na otyłość dla około 20 mln uprawnionych beneficjentów programu Medicare.
Wstępne informacje od Eli Lilly i Novo Nordisk wskazują na sprawny dostęp do terapii. Większość pierwszych pacjentów korzystających z programu wcześniej nie przyjmowała leków GLP-1.
Miliony starszych Amerykanów, którzy wcześniej nie mogli otrzymać tych leków, zyskały do nich dostęp. Zwiększa to liczbę klientów opłacających terapię.
Eli Lilly poinformowała analityków, że uczestnicy programu Bridge mogą otrzymywać zarówno doustne, jak i zastrzykowe leki GLP-1. Na początku większą popularnością cieszą się jednak zastrzyki.
### Ceny leków GLP-1 nadal spadają
Ceny leków GLP-1 w USA nadal spadają. Wynika to z rosnącej liczby pacjentów korzystających z płatności gotówkowych oraz programów takich jak Medicare Bridge.
Bank of America oszacował, że w drugim kwartale spółka uzyskiwała w USA około 580 USD sprzedaży netto na receptę. To o 15% mniej niż rok wcześniej, ale tyle samo co w poprzednim kwartale.
Spadek był mniejszy, niż zakładały wcześniejsze modele BofA. Bank oczekuje jednak, że średnia cena w USA będzie nadal obniżać się w drugiej połowie 2026 roku, ponieważ rosnąć będzie udział tańszych kanałów sprzedaży.
Zarząd Eli Lilly uważa, że jest to korzystny kompromis. Liczba sprzedawanych terapii rośnie bowiem szybciej, niż spada ich cena. Taki układ wspierał kurs akcji także w pierwszym kwartale.
Dla inwestorów ważne będzie, czy popyt nadal będzie rósł szybciej, niż spadają ceny. Jeśli sprzedaż się zatrzyma, a ceny nadal będą maleć, sytuacja spółki może szybko się pogorszyć.
### Rozbudowany portfel leków ma utrzymać przewagę nad konkurencją
Bank of America uważa, że Eli Lilly nadal wyprzedza konkurentów. Wskazuje na leki znajdujące się w późnej fazie badań, które mogą pomóc spółce utrzymać przewagę także po wprowadzeniu obecnie sprzedawanych terapii.
Najważniejsze projekty to:
- Retatrutide – zastrzyk nowej generacji działający na trzy hormony. W badaniach fazy 3 powodował utratę masy ciała zbliżoną do efektów obserwowanych po operacjach bariatrycznych, czyli chirurgicznym leczeniu otyłości. Złożenie wniosku o dopuszczenie leku do obrotu w USA zaplanowano na pierwszy kwartał 2027 roku.
- Eloralintide – lek oparty na amylinie, który BofA właśnie uwzględnił w swoim modelu wyceny Eli Lilly. Pokazuje to, jak rozbudowany jest obecnie portfel projektów spółki.
Eli Lilly nie opiera więc rozwoju wyłącznie na jednym produkcie. Nawet jeśli sprzedaż Foundayo w USA pozostanie niska, spółka ma kilka sposobów na dalsze zwiększanie skali działalności w obszarze leczenia otyłości.
### Co oznacza to dla inwestorów LLY
6 sierpnia akcje Eli Lilly zamknęły sesję na poziomie 1 192,52 USD. Kurs wzrósł tego dnia o 1,94%, a w ciągu poprzednich pięciu sesji zwiększył się o 3,83%. Akcje znajdowały się również blisko 52-tygodniowego maksimum wynoszącego 1 249,45 USD.
Przy takim kursie cena docelowa BofA na poziomie 1 344 USD oznacza potencjalny wzrost o około 13% w ciągu najbliższego roku.
Akcje spółki są notowane przy wskaźniku ceny do zysku na poziomie około 40. Oznacza to, że w kursie uwzględniono już dużą część oczekiwanego przyszłego wzrostu. Jeden słabszy kwartał pod względem liczby sprzedanych terapii lub ich cen mógłby mocno obciążyć notowania przy takiej wycenie.
Największym czynnikiem mogącym zmienić ocenę spółki będzie międzynarodowa premiera Foundayo. Pełny start zagranicznej sprzedaży ma nastąpić dopiero na początku 2027 roku.
Inwestycja w Eli Lilly opiera się na założeniu, że popyt w USA i za granicą będzie rósł szybciej, niż spadać będą ceny terapii. Wyniki za drugi kwartał pokazały, że na razie tak właśnie się dzieje, dlatego BofA podniósł cenę docelową.
Inwestorzy rozważający zakup akcji LLY powinni dopasować wielkość pozycji do własnej tolerancji ryzyka i pamiętać, że nawet dominująca spółka może gwałtownie stracić na wartości, gdy oczekiwania wobec niej są bardzo wysokie.
Dyskusje o BAC na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.