Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Barclays ostrzega: bardziej jastrzebie banki centralne mogą oslabic momentum akcji

Redakcja InwestHub · 21 czerwca 2026 21:04

W ostatnim tygodniu szereg kluczowych banków centralnych podjęło decyzje polityki pieniężnej, które w większym stopniu niż wcześniej wiązały się z ryzykami inflacyjnymi wynikającymi z konfliktu dotyczącego Iranu i jego wpływu na rynki energii. Barclays interpretuje to jako wyraźną zmianę w globalnym otoczeniu dla akcji: mniej wsparcia płynnościowego z systemu i większą niepewność co do reakcji banków centralnych.

Europejski Bank Centralny (EBC) rozpoczął ten ruch, podnosząc stopy procentowe po raz pierwszy od 2023 roku. Bank Japonii również zwiększył koszty zaciągania kredytów do najwyższego poziomu od 1995 roku. Zarówno EBC, jak i Bank Japonii wskazywały na presję inflacyjną związaną z zakłóceniami na rynku energii po zamknięciu Cieśniny Hormuz oraz ryzykiem rozprzestrzenienia się tych napięć szerzej na gospodarkę.

W Stanach Zjednoczonych Fed utrzymał stopy bez zmian, ale z komunikacji wynika twardszy ton. Według danych Barclays dziewięciu członków Fed oczekuje co najmniej jednej podwyżki stóp do końca roku. To więcej niż w marcowych projekcjach, w których nie zakładano żadnej podwyżki. Rynki zwróciły też uwagę, że pierwsze oświadczenie polityczne wydane pod przewodnictwem Kevina Warsha podkreśla cel „stabilności cen”, bez odniesienia do „maksymalnego zatrudnienia” — elementu tradycyjnie obecnego w dualnym mandacie Fed.

Barclays podkreśla także, że Bank Anglii pozostawił stopy na niezmienionym poziomie, ale utrzymał jastrzębią (restrykcyjną) orientację mimo słabszych danych o inflacji i rynku pracy.

Monetary tailwinds dla akcji mogą się kończyć

Strateg i analitycy Barclays — Emmanuel Cau oraz zespół — oceniają, że ostatnie wydarzenia oznaczają „wyraźną zmianę” w globalnym tle polityki pieniężnej. Jak wskazują, po długim okresie zsynchronizowanych obniżek stóp w krajach zachodnich „wsparcie z luzowania polityki” jest już za nami. Jednocześnie rośnie niepewność co do tego, jak banki centralne zareagują w kontekście bilansu ryzyk wzrostu i inflacji, co może przełożyć się na wyższą zmienność na rynku obligacji.

Bank zwraca uwagę, że bardziej agresywny cykl zacieśniania — zwłaszcza ze strony Fed — może mieć zauważalne konsekwencje dla rynków finansowych. Analitycy ostrzegają, że jeśli Fed „zdecydowanie” postawi na priorytet inflacji i zacznie ponownie zacieśniać politykę, „zacząłby ściskać płynność i osłabił kluczowy filar wsparcia”, który — ich zdaniem — podtrzymywał hossę na rynku akcji przez ostatnie dwa lata.

Barclays podkreśla jednak, że nie jest to „scenariusz bazowy”, tylko ryzyko warte monitorowania.

Porozumienie w sprawie Iranu łagodzi część obaw rynkowych

Analitycy wskazują, że tymczasowe porozumienie pokojowe między USA a Iranem przyniosło inwestorom „mile widzianą ulgę”. Spadek napięć geopolitycznych przyczynił się do obniżenia cen ropy, co ograniczyło część obaw inflacyjnych ciążących wcześniej na rynkach.

Jednocześnie uwaga koncentruje się na ponownym otwarciu Cieśniny Hormuz — jednego z najważniejszych szlaków transportu energii na świecie. Przed rozpoczęciem konfliktu ta trasa obsługiwała około jednej piątej globalnego przepływu ropy i skroplonego gazu ziemnego (LNG). Według danych, aktywność transportowa stopniowo wraca do normy, choć część obserwatorów uważa, że potrwa pewien czas, zanim ruch osiągnie poziomy sprzed konfliktu.

Europa może skorzystać na poprawie warunków

Barclays ocenia, że korzystniejsze tło makroekonomiczne w drugiej połowie roku może wesprzeć regiony, które w 2026 roku pozostawały w tyle wobec globalnych rynków. Analitycy podkreślają, że potencjalnie lepsze perspektywy makro w [drugiej połowie] mogą być wsparciem dla „spóźnialskich” [w ujęciu od początku roku], takich jak Europa, co skłoniło ich do zamknięcia niedoważenia tego regionu — zwłaszcza że pozycjonowanie wciąż było przechylone w stronę Stanów Zjednoczonych, z dużą ekspozycją na technologię i półprzewodniki.

Na poziomie sektorów Barclays wskazuje, że spadek cen ropy może podbijać nastroje konsumentów od dołków, a to powinno poprawiać relację ryzyko–zysk w przypadku części branż cyklicznych, szczególnie dóbr luksusowych, nawet mimo niedawnego krótkoterminowego „short squeeze”, który doprowadził do odbicia.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.