Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Analityk: inflacja może stać się „historią z wczoraj”. Kluczowa liczba to 5-letni break-even

Redakcja InwestHub · 26 czerwca 2026 18:33

Steve Moore, znany komentator rynku, w rozmowie na antenie Fox Business z Larrym Kudlowem powiedział, że inflacja może szybko przestać być głównym tematem. Jego argument opiera się na zachowaniu rynku obligacji, a konkretnie na 5-letnim wskaźniku break-even inflacji.

Według Moore’a 5-letni break-even inflacji spadł z poziomu ponad 3,5% do 1,92%. Zastrzega jednak, że to, czy inflacja faktycznie podąży za tym założeniem rynku, pokażą kolejne dane.

Spadek break-even to sygnał z rynku obligacji

5-letni break-even inflacji to różnica między rentownością nominalnych 5-letnich obligacji skarbowych a rentownością 5-letnich papierów TIPS (to obligacje indeksowane do inflacji). Ten wskaźnik jest traktowany jako rynkowa prognoza średniej inflacji na kolejnych pięć lat.

Moore podkreślał, że to „najlepszy pojedynczy odczyt rynkowy” wskazujący, dokąd zmierza inflacja. Najnowsze odczyty pokazywały wartość 1,92% według stanu na 25 czerwca. W ujęciu odczytów w trakcie miesiąca wahała się ona w przedziale od 1,64% do 2,03%, czyli w praktyce „niskie dwójki”.

Dla porównania Moore wskazywał, że miesiąc wcześniej było to „mocno ponad 3,5%”. Jednocześnie rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych spadła z 4,56% (8 czerwca) do 4,4% (25 czerwca). Równolegle długoterminowe rentowności TIPS miały pozostawać względnie stabilne.

Inflacja „nie nadąża” za tym założeniem

Problem jest w tym, że publikowane dane nie potwierdzają jeszcze w pełni rynkowego scenariusza. W maju 2026 r. wskaźnik PCE (wydatki konsumpcyjne gospodarstw domowych) liczony rok do roku wyniósł 4,07%. Dla porównania w lutym było to 2,8%. Rdzeń PCE (core PCE) wyniósł 3,41%, czyli wzrósł, ale umiarkowanie.

Największy udział w przyspieszeniu miała energia. Składowa „energy” wzrosła o 24,26% rok do roku w maju, a ujęcie miesiąc do miesiąca pokazało wzrost o 4,03% po wcześniejszym skoku o 11,58% w marcu. Po wyłączeniu tego efektu obraz ma być znacznie bliższy temu, o czym mówi Moore.

Inflacja żywności wyhamowała do 2,38%.

Usługi nadal trzymają się w ryzach

Najbardziej „lepka” część inflacji to usługi. Wciąż znajdują się one w przedziale 3,5%–3,8% i nie widać dużego ruchu w tej kategorii. Moore zakłada, że podwyżka cen energii przestanie ciążyć, rynek to przeanalizuje i w efekcie headline PCE zacznie zbiegać z tym, co już pokazują break-evens.

Co pokazują dane o wydatkach i przemyśle

Wątek wspierający tezę o lepszej kondycji gospodarki dotyczy też szerokiej aktywności przemysłowej. John Carney zwracał uwagę, że bardzo mocno wypadają m.in. maszyny, a także metale podstawowe, które rosną o 3%.

Dane o wydatkach konsumentów mają pasować do tego obrazu. PCE w kategorii dóbr trwałych wzrosło do 2 374,4 mld USD (w ujęciu zannualizowanym) w maju, z 2 247,0 mld USD rok wcześniej. W samej grupie dóbr rekreacyjnych widać wzrost z 690,0 mld USD do 760,7 mld USD rok do roku.

W ujęciu szerokim całkowite PCE przebiło 22 bln USD w tempie zannualizowanym. W takim obrazie Moore widzi „trzyelementową układankę”: odpornego konsumenta, rosnącą bazę przemysłową oraz spadające oczekiwania inflacyjne w break-evens.

Na co patrzeć dalej w polityce Fed

Najważniejsze są jednak implikacje dla polityki stóp procentowych. Moore powiedział wprost, że Fed „nie będzie podnosił stóp wcale”, ponieważ inflacja ma jego zdaniem szybko znikać.

Rynek nie kupuje tego w 100%. Wciąż widać, że 2-letnie amerykańskie obligacje skarbowe są na poziomie 4,09%, co sugeruje, że inwestorzy oczekują przynajmniej pewnej „cierpliwości” ze strony Fed.

Kluczowe ma być to, jak zachowa się kolejny odczyt PCE. Jeśli w danych pojawi się wyraźne uspokojenie inflacji energii, a rdzeń pozostanie na podobnym poziomie, różnica między tym, co sugerują break-evens, a tym, co pokazuje „gotowa” inflacja, może szybko się zmniejszyć. Jako pierwsi mogą to odczuć osoby starające się o kredyty hipoteczne.

Jedna liczba do obserwacji: 5-letni break-even

Jeśli 5-letni break-even inflacji utrzyma się blisko 2%, Moore uzna to za potwierdzenie swojej tezy. Jeśli jednak wskaźnik wróci powyżej 2,5%, wówczas historia o inflacji napędzanej głównie energią przestanie być „tylko historią o energii”, a komunikacja Fed będzie testowana publicznie. Można też prześledzić oficjalne podejście Fed do stabilności cen na stronie polityki monetarnej banku centralnego.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.