Alphabet spełnił oczekiwania, dokupuję akcje
Kupuję Alphabet (GOOGL) i ostatnie wyniki dały mi kolejny powód do dokupienia. Od trzech lat zadawałem jedno pytanie o tę pozycję: czy wydatki na AI faktycznie przekształcają się w przychody, które da się skalować? Drugi kwartał odpowiedział na nie wprost.
Google Cloud urósł o 82% rok do roku do 24,77 mld USD. To czwarty z rzędu kwartał przyspieszenia wzrostu: 34%, 48%, 63% i teraz 82%. Sundar Pichai powiedział, że „prawie 90% firm z listy Fortune 100” korzysta teraz z Gemini Enterprise. To tworzy realną barierę konkurencyjną i jest jednym z powodów, dla których ciągle dokupuję akcje.
Przychody grupy wyniosły 119,80 mld USD, co oznacza wzrost o 24,23% rok do roku i jest to 12. z rzędu kwartał z dwucyfrowym wzrostem. Zysk na akcję (EPS) wyniósł 9,11 USD wobec szacunków 3,0427 USD, co daje 11. z rzędu wynik powyżej oczekiwań. Zysk operacyjny wzrósł o 30,38% do 40,77 mld USD, a marża operacyjna poszerzyła się o 2 punkty procentowe do 34%.
Dane o adaptacji AI utwierdzają mnie, że wzrost jest trwały. Ruch w API Gemini osiągnął 22 mld tokenów na minutę, wobec 7 mld trzy kwartały wcześniej. Aplikacja Gemini ma teraz 950 mln użytkowników aktywnych miesięcznie, wobec 650 mln w III kwartale roku fiskalnego 2025. Samo wyszukiwanie wzrosło o 17%, co pokazuje, że funkcje AI zwiększają liczbę zapytań, a nie ją kanibalizują.
Bilans wspiera agresję inwestycyjną: środki pieniężne i ich ekwiwalenty to 55,91 mld USD, kapitał własny akcjonariuszy wynosi 640,48 mld USD. Dywidenda została podwyższona o 5% do 0,22 USD na akcję, co daje rentowność około 0,50%.
Ryzyko, które traktuję poważnie, to ujemne wolne przepływy pieniężne. W drugim kwartale wyniosły one -5,86 mld USD, głównie za sprawą silnego wzrostu wydatków inwestycyjnych (CapEx) do 44,92 mld USD w kwartale. Spodziewane wydatki inwestycyjne na cały rok fiskalny 2026 to 175–185 mld USD. Dług długoterminowy niemal się podwoił z 46,5 mld USD do 98,2 mld USD, koszty odsetkowe wzrosły prawie pięciokrotnie, a skup akcji został zawieszony.
Żadne z tych działań mnie nie zaskoczyło — to świadomy wybór firmy. Płynność gotówkowa pokrywa inwestycje, popyt jest widoczny w przychodach chmury, a przepływy operacyjne nadal rosną. Przepływy pieniężne z działalności operacyjnej wzrosły o 40,8% do 39,07 mld USD.
Dlaczego wolę dokupywać Alphabet zamiast Microsoftu, Meta czy Amazon? Mam udziały we wszystkich tych spółkach, ale to krzywa przyspieszenia Cloud — 34% → 48% → 63% → 82% — na segmencie, który właśnie wygenerował 24,77 mld USD w kwartale i ma backlog powyżej 460 mld USD, przekonuje mnie najbardziej. Przy 27x zysków i wycenie firmy na 4,24 bln USD to wymiana ryzyka na potencjał wzrostu, którą ciągle wykonuję.
Konsensus analityków daje cenę docelową 433,51 USD przy 57 rekomendacjach „kupuj” i braku rekomendacji „sprzedawaj”. Dla mnie kluczowe jest to, że firma generuje gotówkę szybciej niż ją wydaje, finansuje cykl AI z własnego rachunku zysków i strat oraz zdobywa segment enterprise w czasie rzeczywistym. Każdy spadek kursu znów skłania mnie do kupna tego samego tickera.
Dyskusje o AMZN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.