Alphabet: szybki wzrost Google Cloud, ale poważny znak ostrzegawczy
Alphabet odnotowało przychody 119,8 mld USD za trzy miesiące zakończone 30 czerwca. Wzrost przychodów napędził Google Cloud, który zanotował wzrost przychodów o 82% rok do roku. To przyspieszenie nastąpiło po dużym wzroście o 63% w pierwszym kwartale.
Popyt na usługi chmurowe jest bardzo wysoki. Segment Google Cloud zakończył drugi kwartał z portfelem zamówień na poziomie 514 mld USD. Zarząd oczekuje, że ponad połowa tych zamówień zostanie ujęta jako przychód w ciągu najbliższych 24 miesięcy.
„Widzimy silny, zdywersyfikowany popyt w różnych produktach, wśród klientów, w różnych regionach i branżach” — powiedział dyrektor generalny Sundar Pichai podczas telekonferencji wynikowej za drugi kwartał 2026 r.
Skalowalność działalności widać także w zysku operacyjnym. Zysk operacyjny Google Cloud w drugim kwartale wyniósł 8,8 mld USD, co oznacza wzrost o 212% w porównaniu z tym samym okresem roku poprzedniego.
Mimo imponujących wyników segmentu chmurowego pojawia się poważny problem finansowy. Alphabet zanotowało ujemny wolny przepływ pieniężny (FCF) w wysokości 5,9 mld USD w ostatnim kwartale. Być może jest to pierwszy taki przypadek od debiutu spółki na giełdzie w 2004 roku.
Zarząd zwiększył prognozę wydatków inwestycyjnych (capex) na 2026 rok do przedziału 195–205 mld USD. Dla kontekstu: tylko 84 publiczne spółki na świecie mają wyższą wartość niż ta kwota. Po skupie akcji o wartości 45,7 mld USD w 2025 r. Alphabet wstrzymało skup akcji w pierwszych sześciu miesiącach bieżącego roku i zaczęło sięgać po finansowanie zewnętrzne na rynkach długu i kapitału, aby sfinansować cykl inwestycji w sztuczną inteligencję.
Najważniejsze pytania dla inwestorów to: kiedy cykl wydatków inwestycyjnych zacznie słabnąć i kiedy wolne przepływy pieniężne znów staną się dodatnie. Jeśli rozważasz zakup akcji z myślą o trzymaniu przez kilka lat, musisz wziąć pod uwagę te niepewności.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.