Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Alibaba może zyskać przewagę dzięki Qwen i budować największą platformę AI

Redakcja InwestHub · 14 lipca 2026 19:57

Alibaba jest często pomijana w rozmowach o największych firmach związanych ze sztuczną inteligencją. Najczęściej padają nazwy takie jak Nvidia, Microsoft, Alphabet czy OpenAI, a Alibaba (NYSE: BABA) pojawia się rzadziej.

Tymczasem spółka buduje jeden z największych w Chinach ekosystemów AI. Wprowadza modele sztucznej inteligencji nowej generacji, działa na bazie największej w kraju platformy chmurowej i planuje bardzo duże nakłady na AI oraz infrastrukturę chmurową w kolejnych trzech latach.

Inwestorzy koncentrują się na handlu, a zarząd przesuwa ciężar przyszłości

Przez długi czas historia Alibaby była prosta: jej wyniki mocno zależały od Taobao i Tmall. Wraz z rozwojem chińskiego e-commerce spółka rosła i trafiała do grona najcenniejszych firm w regionie.

Dziś jednak krajobraz handlu online w Chinach wygląda inaczej. Rynek jest bardziej dojrzały, a konkurencja ze strony Pinduoduo, JD.com i Douyin wyraźnie się nasiliła. Dodatkowo rywalizacja w obszarze tzw. quick commerce podnosi wątpliwości dotyczące długoterminowej rentowności tej części biznesu. Do tego dochodzi istotne wyhamowanie wzrostu, biorąc pod uwagę skalę działalności.

W efekcie część inwestorów uznała, że najlepsze lata Alibaby są już za nią. Zarząd buduje jednak równolegle inną przyszłość.

Qwen jako centrum planu AI Alibaby

W sercu ambicji AI Alibaby znajduje się Qwen — rodzina otwartych modeli językowych (open-source large language models).

Od strony technicznej Qwen już dziś dorównuje wielu wiodącym modelom na świecie i oferuje konkurencyjne wyniki w obszarach takich jak programowanie, matematyka oraz ogólne zadania.

Znaczenie strategiczne ma jednak nie tylko wynik testów, ale to, że jest to model otwarty. W przeciwieństwie do rozwiązań AI, które zamykają firmy w swoim „własnym świecie”, Alibaba umożliwia przedsiębiorstwom, badaczom i rządom swobodne budowanie na Qwen.

Dla części osób taki ruch może brzmieć jak biznesowe ryzyko. Po co wydawać miliardy na najnowocześniejsze AI i oddawać je bezpośrednio? Powód jest inny: Alibaba nie chce zarabiać na samym modelu. Chce zarabiać na całym „zapleczu”, które jest potrzebne, aby korzystać z modelu w praktyce.

Każda firma, która tworzy aplikacje oparte na Qwen, musi mieć m.in. moc obliczeniową, hosting modelu, bazy danych, przechowywanie danych, bezpieczeństwo, narzędzia dla deweloperów oraz infrastrukturę AI. To dokładnie obszar, w którym działa Alibaba Cloud.

Innymi słowy, Qwen ma pełnić rolę mechanizmu pozyskiwania klientów dla epoki AI.

Alibaba Cloud jako prawdziwa „nagroda” na kolejne lata

To podejście sprawia, że Alibaba Cloud może stać się najbardziej wartościowym biznesem Alibaby w nadchodzącej dekadzie. W przeszłości spółka była postrzegana głównie jako dostawca klasycznej infrastruktury. Dziś Alibaba nie jest już tylko „dostawcą zasobów” — rozwija się w kierunku większej platformy AI.

Alibaba łączy infrastrukturę obliczeniową, modele bazowe (foundation models), interfejsy programistyczne (API), platformy rozwojowe, agenty AI oraz rozwiązania dopasowane do konkretnych branż w jeden ekosystem nastawiony na AI.

Działa tu mechanizm „koła napędowego” (flywheel). Lepsze modele AI przyciągają więcej deweloperów. Więcej deweloperów zwiększa wykorzystanie chmury. Wyższe wykorzystanie chmury finansuje dalsze inwestycje w AI, co z kolei przyciąga kolejnych twórców.

Taki schemat przypomina strategię ekosystemu, która sprawiła, że AWS stał się niezbędny dla milionów firm.

Jeśli Alibaba zbuduje dominującą platformę AI w Chinach i w dużej części Azji, chmura może stać się główną działalnością spółki, a nie handlem internetowym.

Dlaczego wycena może nie nadążać za zmianą biznesu

Dyskusje o Alibabie zwykle zaczynają się od konsumpcji w Chinach. Nic dziwnego — krajowy handel nadal dostarcza większość przychodów.

Coraz częściej jednak warto zadawać inne pytanie: czy przyszłość Alibaby będzie zależeć bardziej od „kupowania i sprzedawania”, czy od infrastruktury AI? Biznes chmurowy zwykle jest wyceniany korzystniej. Wynika to z tego, że przynosi przychody powtarzalne, ma wyższe bariery przejścia do konkurencji i może poprawiać marże wraz ze skalowaniem.

Dodatkowo ten segment ostatnio wyraźnie przyspiesza. Przychody Alibaba Cloud wzrosły o 34% w ostatnim roku fiskalnym zakończonym 31 marca. W szczególności przychody z produktów powiązanych z AI rosły trzykrotnie w ujęciu dwucyfrowym już przez 11. kwartał z rzędu.

Jeśli strategia AI Alibaby się uda, inwestorzy mogą z czasem przestać wyceniać ją jak dojrzałego sprzedawcę detalicznego i zacząć jak platformę AI. Może to przełożyć się na wyższą łączną wielokrotność wyceny.

Co to oznacza dla inwestorów

Alibaba nadal ma realne wyzwania. Handel w kraju musi się ustabilizować, inwestycje w AI są kosztowne, a konkurencja pozostaje silna.

Mimo to rynek może przeoczać coś kluczowego. Alibaba nie dodaje tylko funkcji AI do istniejących produktów. Spółka przebudowuje firmę w oparciu o AI.

Jeśli zarząd wykona plan sprawnie, inwestorzy mogą w przyszłości zobaczyć, że nie kupowali wolno rosnącej firmy e-commerce. Kupowali jedną z największych na świecie platform infrastruktury AI — zanim szerszy rynek to w pełni zauważy.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.