Akcje SpaceX rosną po IPO: co debiut na giełdzie może mówić o przyszłym sukcesie firmy
SpaceX (SPCX) ma za sobą drugi dzień notowań. W poniedziałkowych transakcjach przed otwarciem rynku akcje są wskazywane do otwarcia wyżej, po tym jak w piątek wzrosły. Sam przebieg debiutu ocenia się jako spokojny: nie doszło do niczego, co mogłoby wywrócić dzień do góry nogami, a reakcja rynku wyglądała na uporządkowaną.
Rozmówcy podkreślają, że z perspektywy Nasdaq, instytucji prowadzących ofertę (underwriterów) i samej spółki liczy się, by debiut nie był „dramaticzny” — w tym przypadku kurs otworzył się na rozsądnym poziomie i wzrósł o umiarkowaną skalę.
W dyskusji pojawia się też wątek indeksowy. Spółka nie miałaby trafić do S&P 500 przez najbliższy rok, nawet jeśli zmiany zasad nie są planowane. Inaczej ma być w przypadku Nasdaq-owego koszyka: ocenia się, że SpaceX może znaleźć się w QQQ (Nasdaq 100 ETF) około połowy lipca, przy czym udział w indeksie nie powinien być duży.
Dlaczego to istotne? Zdaniem komentujących spółki o bardzo wysokiej wycenie względem sprzedaży (w rozmowie pada porównanie do firm handlujących na poziomie około 100 razy obrotów) nie tyle dostarczają nowych informacji o samym rynku, co raczej odzwierciedlają nastroje inwestorów. W tym kontekście zestawia się SpaceX z innymi spółkami, które w ostatnich dniach zwykle poruszają się wraz z apetytem na ryzyko, nawet jeśli zyskowność pozostaje słabsza.
Jednocześnie rozmówcy zaznaczają, że po raz pierwszy pojawił się sygnał, iż rynek potrafi zaakceptować inne głośne debiuty i przedsięwzięcia z obszaru AI — wzrosty po IPO dały do zrozumienia, że inwestorzy są gotowi „przełknąć” takie historie także w kolejnych przypadkach. Nie przekłada się to jednak wprost na to, jak będą zachowywać się wszystkie inne spółki w pierwszych dniach czy tygodniach po debiucie.
Dla SpaceX kluczowe ma być nie to, co wydarzy się w pierwszym miesiącu czy roku, tylko jak spółka będzie zmieniać się w dłuższym horyzoncie. W rozmowie przywołuje się przykłady wcześniejszych głośnych IPO — Facebooka i Tesli — które początkowo miały bardziej nerwowe otoczenie rynkowe, zanim w pełni „stały się tym, czym miały się stać” także w ujęciu giełdowym.
W efekcie zamiast liczyć na krótki odruch kursu po ofercie, obserwacja ma koncentrować się na tym, jak z czasem przesuwają się długoterminowe cele SpaceX. To tempo oraz kierunek aktualizacji tych ambitnych planów ma być najważniejszym testem dla inwestorów w kolejnych tygodniach i miesiącach.
Dyskusje o S&P 500 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.