Oracle (NYSE: ORCL) notowane jest przy 175 USD, czyli około 49% poniżej maksimum z 52 tygodni, które wynosiło 343,01 USD. Firma znalazła się w centrum „software compression” – spadku wycen spółek programowych – mimo że raport kwartalny przyniósł dane o 638 mld USD backlogu AI, który narósł o 363% rok do roku i ma zapewniać widoczność przychodów na kolejne lata.
Oracle sprzedaje oprogramowanie bazodanowe, aplikacje dla przedsiębiorstw (m.in. Fusion i NetSuite) oraz Oracle Cloud Infrastructure (OCI). W ostatnich okresach OCI rośnie jako konkurent dla największych graczy typu hyperscaler, m.in. dzięki wygranym kontraktom na duże zlecenia treningu i inferencji w AI.
Spadek kursu łączy się z obawami inwestorów, że rozwój tzw. agentów AI może ograniczać klasyczne subskrypcje oprogramowania oraz że rosnąca intensywność nakładów inwestycyjnych przełoży się na tempo, w jakim zyski „nie nadążają” za wydatkami.
Po wynikach za Q4 widać jednak, dlaczego część rynku traktuje ten ruch kursu jako okazję. Przychody z Cloud Infrastructure wzrosły o 93% rok do roku do 5,79 mld USD, a całkowity cloud osiągnął 52% sprzedaży. Pozostałe zobowiązania do realizacji (Remaining Performance Obligations, RPO) skoczyły o 363% do 638 mld USD. Z tej kwoty 75 mld USD jest „podparte” GPU dostarczanymi przez klientów lub opłaconymi z góry, co ma ograniczać ciężar kapitałowy dla Oracle.
Zarząd potwierdził prognozę przychodów na rok fiskalny 2027 na poziomie 90 mld USD oraz podniósł guidance dla EPS w ujęciu non-GAAP do 8,05 USD. Wskazał również zakres wzrostu dla cloud w I kwartale: od 58% do 64%. Mizuho podtrzymało rekomendację Outperform i wyznaczyło cenę docelową 320 USD, argumentując, że prognoza na FY27 jest konserwatywna.
„Pułapka capex” – na to zwracają uwagę niedźwiedzie
W ujęciu free cash flow (FCF) za FY26 wynik był ujemny: -23,69 mld USD, przy nakładach inwestycyjnych (capex) na poziomie 55,66 mld USD. W perspektywie FY27 spółka planuje dodatkowe pozyskanie finansowania w wysokości ok. 40 mld USD w formie długu i kapitału. Całość łącznych zobowiązań sięga 218,7 mld USD.
Oracle ujawnił też redukcję zatrudnienia: 21 tys. osób, czyli ok. 13% załogi. Na odprawy i związane z tym koszty ma przypadać 1,84 mld USD.
Wynik tradycyjnej części biznesu wygląda słabiej: przychody z licencji oprogramowania spadły o 2% w Q4. Rynek odczytuje to jako argument, że „legacy book” zużywa się szybciej, niż cloud jest w stanie to zrekompensować. Pojawia się też ryzyko koncentracji w kilku dużych kontraktach AI.
Dlaczego cierpliwy kapitał może jeszcze poczekać
Scenariusz „hold” opiera się na tym, że w krótkim horyzoncie przepływy pieniężne pozostają wyraźnie ujemne, a planowana emisja/pozyskanie kapitału stanowi realny czynnik rozwadniający. Ostrożny inwestor może poczekać na moment, w którym FCF zacznie się poprawiać, albo na potwierdzenie, że wzrost cloud w I kwartale trafi w podany zakres 58%–64%.
Kluczowym problemem cierpliwości jest jednak to, że skala backlogu RPO zwykle szybciej przekłada się na rewizje estymacji – a to może zasilać ponowną, wyższą wycenę spółki.
Co pokazuje rynek: wycena i konsensus
Na poziomie 175,07 USD kurs jest poniżej konsensusu 12-miesięcznego celu, który wynosi 252,64 USD. Oznacza to istotny potencjał wzrostu, jeśli analitycy mają rację.
Wśród 43 analityków pokrywających spółkę: 6 ma rekomendację Strong Buy, 30 – Buy, 6 – Hold, a 1 – Sell.
Oracle wyceniany jest na ok. 23x forward earnings, a wzrost EPS na FY27 jest szacowany blisko 18%. Kurs ORCL spadł o 13,82% w ujęciu 12 miesięcy oraz o 9,63% od początku roku, podczas gdy S&P 500 wzrósł o 25,26% w okresie 12 miesięcy oraz o 9,16% w ujęciu YTD.
Asymetryczne ryzyko/zysk przy 175 USD i „podłoga” blisko 160 USD
Przy 175 USD profil ryzyko/zysk ma sprzyjać inwestorom. Konstrukcja backlogu o skali 638 mld USD ma amortyzować wrażliwość na zmiany wyceny wynikające z koniunktury. Dodatkowo wyniki za I kwartał, jeśli znajdą się w zakresie przychodów 27%–29%, mogą skłonić analityków do podnoszenia szacunków na FY28, gdy będzie coraz czytelniejsza ścieżka konwersji RPO w przychody.
Historyczna „granica wartości” jest wskazywana w okolicach 160 USD, co oznaczałoby ograniczony spadek przy scenariuszu bazowym. Z kolei konsensus sugeruje powrót w okolice 252 USD.
Jako dowody, że backlog zaczyna przechodzić w przychody, wskazuje się m.in. 404% wzrostu Multicloud AI Database w Q4 oraz skalowanie regionów AWS z 8 do 22 do końca Q4.
Co może podważyć tezę
Kluczowe ryzyka to: wolniejszy od guidance wzrost cloud, bardziej rozwadniająca niż oczekiwano operacja kapitałowa oraz renegocjacja zobowiązań przez ważnego klienta AI. W praktyce inwestorzy mają obserwować trajektorię FCF oraz wyniki w kolejnych kwartałach, w szczególności tempo wzrostu cloud w I kwartale względem przekazanego przedziału.
Dyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.