Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Jak agenci AI mogą podnieść wartość indeksu S&P 500

Redakcja InwestHub · 9 sierpnia 2026 14:41

To był intensywny tydzień. Dużo się działo, a upały nie ułatwiały sprawy.

Typowe letnie dni.

Wiem, że jest niedziela i oczekujecie ode mnie opinii na temat tego, dokąd zmierza kurs akcji SpaceX (SPCX) po kolejnym słabym tygodniu. Albo o tym, co zaangażowanie SpaceX w wykorzystywanie układów Nvidia (NVDA) oznacza dla wyceny producenta najważniejszych obecnie chipów. A może o tym, jak umieszczanie przez SpaceX centrów danych w przestrzeni kosmicznej mogłoby zmienić świat.

Nie dam się jednak na to nabrać. Mam już dość pytań o SpaceX od znajomych, którzy nie potrafią wymienić ani jednego segmentu działalności tej firmy. Bez urazy — wiem, że czytacie ten newsletter.

Na rynkach, w gospodarce i w życiu dzieje się przecież tak wiele innych rzeczy. Przejdźmy dalej.

Oto temat do przemyśleń: pamiętacie agentów AI, którzy zaczęli pojawiać się w rozmowach dotyczących wyników spółek około 18 miesięcy temu? Ich wykorzystanie w amerykańskich firmach szybko się rozpowszechniło. Podczas spotkań z prezesami widzę, że wielu z nich zarządza już własnymi zespołami agentów. Wymagają też od pracowników, by nauczyli się je tworzyć.

Naprawdę wierzę, że ta technologia pomaga podnosić wyceny spółek wchodzących w skład indeksu S&P 500 (^GSPC). Więcej agentów, większa produktywność, większe zyski. To proste równanie.

„Uważamy, że w końcu będą miliardy agentów świadczących pracę i wykonujących zadania. Będzie można koordynować ich działania oraz integrować je wewnątrz firm i pomiędzy nimi” — powiedział Jeremy Allaire, prezes Circle (CRCL), w programie Yahoo Finance „Opening Bid”.

„To niezwykły czas dla przedsiębiorców, start-upów i twórców, którzy będą mogli korzystać z tych rynków pracy agentów, aby realizować zadania oraz przyspieszać własny rozwój” — dodał.

Allaire intensywnie wykorzystuje agentów AI wraz z pracownikami, aby skalować działalność Circle związaną ze stablecoinami.

„AI i ludzie mogą bezpośrednio współpracować za pośrednictwem komunikatorów, takich jak Slack. Mogą też bezpośrednio wchodzić ze sobą w interakcje i się komunikować” — wyjaśnił Allaire. Firma prosi pracowników o pomoc w tworzeniu agentów, aby mogli mieć do dyspozycji własne zespoły takich programów.

„To szansa na zwielokrotnienie możliwości firmy i samych ludzi” — dodał.

Raport Accenture pokazuje, że ponad dwie trzecie członków najwyższego kierownictwa firm twierdzi, iż agentowa sztuczna inteligencja przyniosła pracownikom większy, niż oczekiwano, wzrost produktywności. Mniej więcej taki sam odsetek pracowników deklaruje, że dzięki temu jest bardziej zadowolony z pracy.

Jednocześnie 82% członków najwyższego kierownictwa ankietowanych przez Accenture zamierza zwiększyć inwestycje w sztuczną inteligencję. 78% liderów firm spodziewa się, że w ciągu najbliższego roku zakres obowiązków ich pracowników zmieni się znacząco, częściowo właśnie za sprawą agentów AI.

„Jestem wielkim zwolennikiem agentów. Zastrzegę jednak, że nie uważam, aby chatboty w obecnej formie, a nawet agenci programujący, były rozwiązaniem każdego problemu” — powiedział Brian Chesky, współzałożyciel i prezes Airbnb (ABNB), w podcaście „Power Players with Brian Sozzi”.

„Im więcej czasu spędzam z AI, tym bardziej zaskakuje mnie, że wszystko, co ludzie mówią o możliwościach sztucznej inteligencji, jest ich niedoszacowaniem” — dodał.

Technologie AI pozostają jednym z najważniejszych tematów dla inwestorów. W ostatnim czasie uwagę rynku przyciągała między innymi SpaceX (SPCX), która zaliczyła kolejny słaby tydzień. Pojawiały się także pytania o znaczenie deklaracji SpaceX dotyczącej wykorzystania układów Nvidia (NVDA) oraz o to, jak pomysł umieszczania centrów danych w przestrzeni kosmicznej mógłby zmienić świat.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.