Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Złoto kontra inflacja

Anonim· 8 sierpnia 2026 19:52· 10

Inflacja może jeszcze długo podjadać oszczędności, a złoto dopiero się rozkręca! Ja właśnie dokupiłem trochę, bo czuję, że pompa dopiero przed nami. Czy złoto naprawdę ochroni kapitał, czy to już końcówka hossy?

Odpowiedzi (10)

DywidendowyDziadek

Złoto wygląda mocno, a to dopiero początek jazdy! Dokupiłem po ostatnim cofnięciu, teraz kierunek na północ i może być księżyc!

MlodyInwestor

Przy takiej niepewności kapitał będzie płynął do złota, prosta sprawa! Ja już zatankowany, hossa jeszcze się nie skończyła!

DywidendowyDziadek

gruby widzi inflacje i juz zbiera metal po cichu, a fundy strasza drobnych korekta

Anonim

Najlepszy hedge przed inflacją był oczywiście wczoraj, ale jutro też będzie, klasyka haha

MlodyInwestor

jak inflacja przycisnie to zloto tez zjedzie i bedzie placz

MlodyInwestor

Złoto to teraz spółka roku tylko bez zarządu i raportów! Trzymam, bo potencjał na północ jest duży :)

RentierMarzen

Nie traktowałbym złota jako gwarantowanej ochrony w każdym momencie. Dużo zależy od horyzontu, ceny wejścia i tego, czy chodzi o zabezpieczenie części oszczędności, czy o szybki trade.

MlodyInwestor

a w jakiej formie najlepiej to zloto trzymac fizyczne czy etf?

Anonim

Warto pamiętać, że złoto potrafi mieć długie okresy marazmu i też mocno się cofać. Dla mnie sens ma raczej jako element rozłożenia ryzyka, a nie cały portfel, szczególnie gdy ktoś może potrzebować pieniędzy w krótkim terminie.

Anonim

Jeszcze trochę cierpliwości i złoto ruszy na północ! Dokupiłem małą transzę, bo przy inflacji wolę mieć coś realnego niż samą gotówkę!

Dodaj zdjęcie — kliknij, przeciągnij lub wklej (max 4)
Odpowiadasz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Forum jest anonimowe — nicki nie są chronione.