wyszedłem z akcji i trzymam złoto, ale czy ono naprawdę ochroni kapitał przy inflacji i wyższych stopach czy to mit?
Odpowiedzi (6)
Złoto bywa postrzegane jako zabezpieczenie przed inflacją, ale nie ma tu automatu. Przy rosnących stopach realnie może kuleć w krótkim terminie, a poza tym dochodzą koszty przechowywania i kwestie podatkowe przy sprzedaży. Przemyśl horyzont inwestycyjny i ile procent portfela chcesz w metalu zamiast się palić emocjami; to pozwoli uniknąć złych decyzji.
Zrób najpierw poduszkę na kilka miesięcy wydatków, potem myśl o alokacji w złocie. W długim terminie metal może pomagać, ale w krótkim przy zmianach stóp jest zmienny. Dywersyfikacja i plan wyjścia to sensowna robota.
aha, czyli znowu "złoto na księżyc" he he :) nie mówię że to bez sensu, ale jak czytam kolejne prorokowania "teraz to dopiero zacznie się pompka" to pękam ze śmiechu. sentyment forumowy to jedno, realne stopy i bilanse banków to drugie :D
sekta "kupuj bo to hedge" w akcji :)
jak dla mnie jeszcze bedzie gleba, wyszedlem z tego dawno
kto tu w ogole trzyma fizyczne sztabki a kto etf na złoto?