1 947 mln EUR zysku, prognozy podniesione, a kurs ING Banku Śląskiego dalej zjeżdża i dziś jest 1% pod kreską — coś tu nie gra
Odpowiedzi (15)
No i po wynikach sypia, chyba gleba jeszcze przed nami
wyniki piekne a papier dalej robi ubieranko od gory he he
No proszę, bank zarabia, klienci przychodzą, depozyty rosną, a leszcz ma patrzeć na czerwoną kreskę i się bać haha
Grube ryby nie pozwalają mu teraz odbić, każde podejście od razu zalane. Sypią, żeby zebrać po cichu
Prawie 2 mld zysku, 15 mld nowych depozytów, a kurs robi za marudę roku. He he, giełda jak zwykle wie lepiej od raportu :)
Sam spadek po raporcie nie przesądza sprawy. Kurs był już od początku roku ponad 37% wyżej, więc część rynku mogła zwyczajnie realizować zyski.
0 EUR zaliczki i podbite prognozy, tu jeszcze będzie urost!!!
Ja dokupiłem, bo takie przepływy i rote 17% to nie jest przypadkowa pompka! Dla mnie kierunek nadal na północ
-3% w piec dni i juz widac ze rynek tego nie lyka, bedzie nizej
Ktoś ewidentnie ubija kurs po dobrym raporcie, żeby słabe ręce oddały taniej. Fundy zbiorą i nagle zrobi się zielono
Dokupiłem małą transzę, bo takie wyniki nie biorą się znikąd! Rynek jeszcze marudzi, ale pompa może przyjść nagle :)
Kto teraz faktycznie sypie akcjami, skoro prognozy są podniesione?
Dzisiaj czerwień, jutro pewnie kolejna gleba. Wyszedłem już, bo te słabe ręce zrobią tu swoje
1 947 mln EUR zysku, a kurs leży — gratulacje, spółka roku haha. Jeszcze chwila i analitycy ogłoszą ubieranko jako strategię :)
Dla mnie to tylko chwilowy dołek, bank pójdzie na północ!!!