urth po dzisiejszym +1% i prawie 9% od początku roku, a ja i tak czuję tu kolejną glebę — trzymać czy wysiadać
Odpowiedzi (5)
Rok na plusie, dzień odbił, a kreciki już widzą koniec świata haha
Tu i tak najwięcej zależy od makro, stóp i napięć między mocarstwami. Jak dojdą nowe cła albo geopolityka się zaostrzy, szeroki rynek szybko dostanie po głowie, niezależnie od samego ETF-u. Dzisiejsze odbicie niewiele w tej układance zmienia
Ja bym nie próbował rozstrzygać wszystkiego po kursie 203 ani po jednej sesji. Wynik od początku roku jest dodatni, a ostatnie pięć dni też nie wygląda źle, więc obraz nie jest jednoznacznie słaby. Przy takim szerokim ETF-ie sens ma raczej określenie horyzontu i tego, jaką część portfela można spokojnie trzymać przez gorszy okres. Jeśli potrzebujesz tych pieniędzy niedługo, argumenty są inne niż przy planie wieloletnim.
Przy takim ruchu nie panikowałbym po jednym słabszym dniu, skoro pięć dni jest jeszcze około 1% na plusie. Dla mnie ważniejsze jest, czy ten ETF pasuje do planu na lata, niż zgadywanie kolejnej sesji. Jeśli wchodziłeś bez planu, teraz dobry moment, żeby go sobie ustalić.
Moim zdaniem ktoś większy cały czas ubija kurs. Wczoraj sypali, dziś podciągnęli o 1%, żeby złapać świeżych i znowu zrzucić. Gruby zbiera po cichu, tylko jeszcze nie chce pokazać ręki.