Workiva przy 62 dolarach i +6% w pięć dni robi za wielki comeback, choć od początku roku nadal -25% — haha, co dalej, trzymanie czy kolejne ubieranko leszczy?
Odpowiedzi (14)
Gruby chyba jeszcze sypie, fundy ubijają kurs żeby zebrać tanio, a my mamy tylko patrzeć na to przedstawienie he he
haha wielki comeback, kreciki juz szykuja kolejne ubieranko :D
Co właściwie ciągnie ten ruch? To tylko odbicie po spadkach czy pojawiło się coś konkretnego?
Workiva robi z odbicia posmiewisko, a forum odpala sekte trzymajaca do zera he he
Na takich przecenach widzę potencjał, dokupiłem trochę i obserwuję, czy ruszy na północ!
Moze fundy ubijaja kurs, zeby slabe rece sypaly i gruby zebral taniej
Warto jeszcze czekać na niższy poziom, czy te 62 dolary są już dla rynku atrakcyjne?
dla mnie to tylko chwilowa ulga potem znowu gleba
Sprzedawać przed kolejnym ruchem w dół czy dać temu odbiciu trochę czasu?
Sam procent z pięciu dni niewiele rozstrzyga, skoro od początku roku strata nadal jest duża. Patrzyłbym na wyniki i zachowanie kursu przez kilka sesji, zamiast zgadywać po jednym odbiciu.
papier dalej slaby, jedno zielone odbicie nic tu nie zmienia
kolejne dno moze byc blizej niz sie wszystkim wydaje
Nie próbowałbym oceniać spółki wyłącznie po tym, czy odbiła od minimum. Jeśli ktoś ma dłuższy horyzont, powinien przede wszystkim wiedzieć, co musiałoby się poprawić w biznesie, żeby zmienić nastawienie.
leszcze widza plus 6% i juz comeback a gruby pewnie czeka na sypanie