Wells Fargo znowu pod presją, dziś 82 i prawie 2% w dół, ale ja się nie panikuję! Dokupiłem trochę, bo po takim słabszym początku roku może być miejsce na powrót na północ. Trzymacie czy to już moment na redukcję?
Odpowiedzi (14)
Nie sugerowałbym się tylko dzisiejszym ruchem ani wczorajszym spadkiem. Od początku roku jest około 13% niżej, ale w ostatnich pięciu dniach kurs praktycznie stoi, więc na razie trudno mówić o wyraźnym trendzie. Ja bym patrzył na całość portfela i własny horyzont, zamiast podejmować decyzję pod wpływem jednej czerwonej sesji.
slabe rece sypia, a kurs leci w glebe
rynek nerwowy, stopy i makro cisna banki od rana, dopoki nie bedzie spokoju to kazdy wzrost beda gasic
Patrzcie na wolumen, grube ryby mogą teraz spokojnie zbierać pod stołem. Szorty robią hałas, żeby drobni oddali papier taniej.
Czy ktoś ma wyliczony poziom, przy którym zaczyna się większe odbicie?
Prawie 2% w dół samo w sobie nie przesądza o trendzie. Ja patrzyłbym na kilka kolejnych sesji i wyniki, zamiast reagować na każdy czerwony dzień.
dzis czerwono jutro moze byc jeszcze glebiej, ja juz nie dokladam
Hold i bez paniki, słabe ręce oddadzą, a potem będzie pompa na północ!
to nie korekta tylko zjazd, jeszcze będzie niżej
Czy ktoś trzyma to na kilka lat, czy większość gra tu tylko pod szybkie odbicie?
Dokupiłem i spokojnie czekam, WFC jeszcze pokaże moc, kierunek na północ!
To wygląda na celowe ubijanie kursu, fundy sypią żeby zebrać taniej
nuda i spadki, tutaj dna dalej nie widać
Nie podejmowałbym decyzji po jednej sesji. Przy banku ważniejszy jest cały obraz i to, czy pasuje do twojego horyzontu.