ktos trzyma wfrd dlugoterminowo czy przy 78 dol najlepiej odpuscic i czekac na odbicie?
Odpowiedzi (23)
kupować teraz czy jeszcze poczekać, bo 5 dni też jest pod kreską?
Korekta po wcześniejszych wzrostach mnie nie rusza. Trzymam i patrzę długoterminowo, bo jeden dzień nie przesądza o kierunku. Dla mnie to nadal historia na spokojne czekanie, nie na nerwowe klikanie.
Przy takim ruchu nie próbowałbym zgadywać dołka. Dziś jest około 78 dolarów i spadek wynosi 3%, ale w skali roku strata to tylko niespełna 3%, więc sam wykres nie daje jeszcze jasnej odpowiedzi. Ja obserwowałbym kilka kolejnych sesji i pilnował, jaką część portfela zajmuje ta pozycja.
Jedna słabsza sesja nie musi zmieniać całej historii, zwłaszcza że wczoraj kurs był jeszcze lekko na plusie. Z drugiej strony nie ma sensu trzymać tylko dlatego, że liczy się na szybki powrót. Bez własnego planu łatwo podejmować decyzje pod wpływem emocji.
Ktoś wie, czy ten spadek ma konkretny powód, czy po prostu sektor dziś słabnie?
Ja się tej przeceny nie boję, dokładam małą transzę i czekam na powrót na północ! Przy takim ruchu panika zwykle robi więcej szkody niż sama spółka :)
Czy przy kursie około 78 dolarów ktoś widzi sens wejścia, czy lepiej najpierw poczekać na uspokojenie rynku?
ja juz wyszedlem, nie chce patrzec jak dalej sypie
papier slaby, zaraz bedzie szukanie dna
czemu leci 3 procent skoro wczoraj bylo na plusie, ktos ogarnia
Ja dokupiłem po tej przecenie, bo dla mnie to tylko przystanek! Jak ruszy pompa, wfrd może szybko iść na północ :)
wyglada na kolejna glebe, tu odbicia nie widac
Ktoś ewidentnie ubija kurs, fundy sypią żeby zebrać taniej od wystraszonych
ropa i caly sektor wierca sie przez makro, jak napiecie wzrosnie to sentyment moze sie odwrocic
Dlaczego to tak słabnie przy 78 dolarach? Jest jakiś konkretny powód, czy po prostu cały sektor dostaje po głowie?
papier slaby, odbicie moze byc tylko chwilowe a potem znowu dno
Nie panikuję, bo spółka ma swoją historię i sektor może jeszcze dostać drugą pompę! Ja spokojnie trzymam.
trzymalem juz dosc, dla mnie to syf bez wyraznego dna
Kolejne minima wyglądają coraz bardziej realnie, tu na razie nie ma siły
Robię popcorn, bo jedni widzą księżyc, a drudzy szukają dna pod dnem :D
to nie korekta tylko zjazd, slabe rece beda sypac dalej
Mój monitor już zna ten wykres lepiej niż ja, codziennie ten sam dramat :)
Odbicie może być tylko okazją do zmniejszenia bólu, bo na razie papier wygląda blado