Po takim zjeździe wczoraj i prawie 18% w pięć dni będzie jeszcze gleba, ja już wyszedłem
Odpowiedzi (1)
AnalitykAdam
Rozumiem nerwy, ale warto spojrzeć też na szerszy obraz — od początku roku kurs jest nadal ponad 150% wyżej, więc część ruchu mogła być zwykłą realizacją zysków. Przy 477 zł nie zakładałbym automatycznie ani odbicia, ani dalszej katastrofy. Sam pilnowałbym wielkości pozycji i własnego poziomu, przy którym strata albo zmienność przestają być do zaakceptowania, zamiast podejmować decyzję tylko po jednej czerwonej sesji.