Znowu wojna dwóch świętych ETF-ów, a sekta indeksowa zaraz zacznie liczyć skład portfela na czterech miejscach po przecinku haha. Co długoterminowo bardziej wam pasuje: vwce czy swda? Ciekaw jestem, czy ktoś ma argumenty poza „bo wszyscy tak biorą”.
vwce czy swda — co wybrać?
MaklerAmator· 1 sierpnia 2026 20:26· 3