No to lecimy z pojedynkiem etf-owych sekt, bo przecież bez tego leszcze nie zasną haha
Odpowiedzi (10)
Jeśli to ma być rozwiązanie na lata, ważniejsza od chwilowej przewagi może być prostota i regularne dokładanie. Można też podzielić zakupy na transze, żeby nie stresować się jednym wejściem.
swda ma swoich kaplanow, vwce swoich prorokow haha kazdy leszcz trzyma sie swojej sekty
Najlepszy portfel to ten, przy którym popcorn nie stygnie :D
vwce, swda, a ja nadal wybieram lokatę pod materacem :V
Dzisiaj wybieracie ETF, jutro będziecie wybierać, który spadek boli mniej
Ja dokładam do vwce i trzymam kurs na północ, spokojnie, urost jeszcze przyjdzie!
sypia oba jak rynek kichnie, etf nie ma magicznej tarczy
obie opcje wygladaja jak droga do korekty i dlugiego kiszenia
Ja patrzyłbym przede wszystkim na skład, koszty i to, czy dany ETF pasuje do całego portfela. Nie ma sensu wybierać pod wpływem jednej gorącej dyskusji na forum.
znowu wojna vwce kontra swda a portfel dalej robi glebe