vsh po takim wybiciu wygląda już bardziej jak papier na nerwy niż okazja na początku roku +146% a ostatnio 5 dni w dół o 11% więc pytanie czy to tylko korekta czy początek większego zsuwu ja już mam dość takich akcji, człowiek łapie się na górce i potem patrzy jak schodzi w glebe
Odpowiedzi (15)
to wygląda jak klasyczne ubijanie kursu, gruby pewnie zbiera taniej po tym rajdzie wczoraj podbito żeby leszcze weszły, dziś sypią i robią miejsce pod pakiet
Haha, po takim rajdzie i tak ktoś musi zostać z workiem, zawsze ten sam film :)
jak rynek tak odda po 146% od początku roku to zaraz będzie dno i jeszcze raz dno
do ilu realnie moze spasc zanim sie uspokoi?
Tu chyba jeszcze nie ma dna, slabe rece beda sypac
kupilem niedawno i od razu czerwono, to zwykla korekta czy cos wiecej?
ktos wie, czemu akurat teraz tak cisna? jest szansa na odbicie czy czekac na dalszy zjazd?
czy przy takim rajdzie nie lepiej bylo juz wczesniej realizowac zysk?
Korekta na tankowanie, ja juz dokupilem i widze VSH na polnocy!
To nie wygląda na zdrowe schłodzenie, tylko na zjazd po schodach. Jak sentyment siądzie, sypia jeszcze mocniej
Dzisiaj znowu pod kreską, ten papier ewidentnie prosi się o glebę
Sam spadek po mocnym ruchu nie przesądza jeszcze o dalszym kierunku. Patrzyłbym na własny horyzont i poziom ryzyka, zamiast próbować zgadnąć idealny dołek.
Przy takiej zmienności ważne, żeby pozycja nie była za duża względem całego portfela. Wtedy kilka słabszych sesji nie zmusza do nerwowych decyzji.
czekac na uspokojenie czy ktos tutaj doklada na tych poziomach?
Ja trzymam, bo po takim schłodzeniu pompa może dopiero wrócić, spółka roku jeszcze pokaże moc!