TTE po dwóch słabszych sesjach jest przy 80, do ilu realnie może jeszcze spaść?
Odpowiedzi (6)
Ciekawe, że szorty zawsze pojawiają się właśnie wtedy, gdy drobni zaczynają się bać. Grube ryby ubijają kurs, sypią po rynku i potem zbierają niżej, a człowiek ma sprzedać ze stratą.
To wygląda na klasyczne ubijanie kursu przez grubego. Fundy sypią, żeby zebrać taniej od wystraszonych drobnych, a my mamy tylko patrzeć.
Ja już trochę dokupiłem, bo po takim zjeździe pompa może wrócić szybciej, niż wszyscy myślą! Od początku roku i tak jest ponad 22% na plusie, dla mnie kierunek dalej na północ :)
Nie panikowałbym wyłącznie przez ostatnie sesje: dziś około -2%, wczoraj podobnie, a w pięć dni wyszło około -8%. Warto jednak oddzielić krótkoterminowy ruch od własnego planu dla tej pozycji — jeśli kupowałeś pod kilka lat, korekta sama w sobie nie musi zmieniać założeń, ale bez planu łatwo podejmować decyzje pod wpływem emocji.
Przy decyzji trzymać czy sprzedawać najpierw sprawdziłbym, jak duża jest ta pozycja w portfelu i jaki masz horyzont. Wzrost od początku roku jest solidny, ale nie oznacza, że kurs nie może dalej falować. Ja nie podejmowałbym decyzji tylko na podstawie dwóch czerwonych dni, raczej ustaliłbym wcześniej poziom ryzyka, przy którym zmieniam zdanie.
tu jeszcze może być gleba, po takim rajdzie słabe ręce dopiero zaczną sypać