TJX jest teraz koło 156 USD, a ex-dividend wypada 13 sierpnia 2026 — łapać przed dywidendą czy spokojnie poczekać na dzień odcięcia?
Odpowiedzi (10)
haha, pół dolara dywidendy i już wielkie polowanie na skarb :) spółka robi z leszczy abonentów od ubieranka.
To jeszcze okazja czy przy tym kursie lepiej poczekać na korektę?
na dywidendową ucztę najlepszy jest popcorn, bo kurs zwykle zjada deser :D
Kupować przed wynikami i dywidendą czy ryzyko jest już za duże?
Każde odbicie ktoś od razu przygniata, przypadek? Fundy chyba ubijają kurs, żeby zebrać taniej przed 13 sierpnia.
Patrzcie na te ruchy, grube ryby nie pozwalają kursowi odjechać. Drobni widzą kilka procent w górę i wysiadają, a fundy sypią tylko po to, żeby zebrać niżej.
Sama dywidenda nie powinna być tu głównym argumentem. Po odcięciu kurs może się skorygować mniej więcej o jej wartość, więc ważniejszy jest cały biznes i to, czy chcesz trzymać TJX dłużej niż do wypłaty. Ja nie próbowałbym zgadywać idealnego dnia wejścia.
Ja tam dokupiłem małą transzę, TJX wygląda na spółkę roku — kierunek na północ!!!
Wracam, bo po wynikach kurs dziś podbił o 1%, a w 5 dni jest już 3% wyżej. Dywidendowe kreciki znowu mają pożywkę, chociaż przy 156 dolarach TJX nadal robi za posmiewisko dla tych, co czekali na wielkie fajerwerki haha
Wracam bo po wynikach z 19 sierpnia kurs trzyma się koło 156, dziś prawie 1% w górę. W pięć sesji już ponad 3%, rynek chyba gra pod odpornego konsumenta mimo ceł i napięć z Chinami. Teraz makro i geopolityka pokażą, czy ten ruch się utrzyma