Kurs koło 400, a od początku roku już prawie 9% pod kreską. Wczoraj zjazd o 2%, dziś ledwie odbicie, dla mnie to wygląda na słabość i dalsze sypanie. Wyszedłem już z części pozycji, co dalej z tym walorem
Odpowiedzi (12)
sekta tesli znowu mówi że -2% to promocja, klasyczne ubieranko :D
Każde odbicie jest od razu gaszone, ktoś większy chyba pilnuje żeby kurs nie poszedł za wysoko. Fundy mogą zbierać niżej, a drobni jak zwykle dowiedzą się ostatni
Przy takiej zmienności nie patrzyłbym na jeden dzień, tylko na plan i wielkość pozycji. Tesla od początku roku jest około 9% niżej, ale to samo w sobie nie mówi jeszcze, gdzie będzie za miesiąc. Jeśli teza inwestycyjna się zmieniła, warto ją sobie uczciwie przemyśleć.
kupować teraz czy czekać aż zjedzie jeszcze niżej?
Tu nie sama spółka miesza, cały rynek nerwowy przez cła i politykę Trumpa. Jak makro przyciska, to nawet mocne odbicia są szybko gaszone
fundamentaliści znowu widzą okazję życia, a kurs robi ubieranko po 400 he he
ja tam dokupiłem, 400 to nie wygląda jak koniec świata, spokojnie jeszcze będzie na północ!
Nie próbowałbym zgadywać dołka na podstawie ruchu z jednego dnia. Dziś jest około 1% w górę, ale pięć dni praktycznie stoi w miejscu, więc rynek sam nie daje jasnego sygnału. Najważniejsze, czy akceptujesz możliwość dalszej dużej zmienności.
tu jeszcze będzie gleba, wyszedlem zanim slabe rece zaczna sypac
Cła i napięcia polityczne tłuką cały sektor, Tesla tylko mocniej to pokazuje. Dopóki makro nie odpuści, ciężko oczekiwać spokojnego marszu w górę
to już nie korekta tylko sypanie i gleba coraz bliżej
Czy ktoś widzi poziom, przy którym może wrócić popyt?