czemu spcx tak leci w dół przed wynikami, ktoś wie do ilu może spaść i kto teraz dokupuje
Odpowiedzi (11)
Ja tam widzę przecenę, nie koniec historii! Dokupiłem trochę, bo przy takiej spółce nerwy są częścią biletu na księżyc.
na giełdzie jak w kuchni: dużo rakiet, mało konkretnego obiadu :D
Wycena 1 bln, a zysków jeszcze szukają po kosmosie. Leszcz kupuje rakiety, a dostaje ubieranko haha.
Najpierw miało być AI i Mars, teraz rynek pyta o zwykły wynik. Eksperci od księżyca chyba chwilowo stracili zasięg he he.
panowie, jak rakieta spada, to podobno też jest lot testowy :)
no i znowu sypia, tu na razie nie ma dna
To dopiero pierwszy akt, a nie finał! Starlink i kontrakt z Anthropic mogą jeszcze zrobić swoją robotę, ja spokojnie trzymam.
Przy kursie około 124 i spadku blisko 15% w pięć dni emocje są zrozumiałe, ale pojedynczy kwartał nie odpowie na wszystkie pytania o AI, Starlinka i centra danych. Sam poczekałbym na liczby oraz komentarz zarządu, zamiast zgadywać dno. Jeśli ktoś nie akceptuje takiej zmienności, to ta spółka może być po prostu zbyt nerwowa.
Piękne ubieranko przed wynikami, sekta już tłumaczy każdy minus jako akumulację haha
Spokojnie, to tylko korekta przed startem, po wynikach pompa i lecimy na północ!
Rynek teraz żyje cłami, wojnami i decyzjami Trumpa, więc ryzykowne spółki dostają po głowie. Przy takim makro nikt nie patrzy łaskawie na wyniki ani testy, dopóki nie wróci apetyt na ryzyko