172% przez pięć lat, a przy kursie 43 nadal wygląda jak spółka roku — dokupiłem, teraz na północ!!!
Odpowiedzi (6)
to juz po pompie, teraz tylko sypia i gleba
Ropa i geopolityka robią tu całą robotę. Jak opec przykręci podaż albo napięcie na świecie wzrośnie, Shell dostanie paliwo do dalszych wzrostów
Sam wzrost kursu nie przesądza jeszcze o atrakcyjności. Patrzyłbym na przepływy pieniężne, poziom zadłużenia, dywidendę i skup akcji, a także na to, czy zyski utrzymają się przy słabszych cenach energii. Przy takim ruchu przez pięć lat margines bezpieczeństwa może być mniejszy, niż sugeruje sama ocena wyceny.
Moim zdaniem fundy specjalnie ubijają kurs przy 43. Gruby zbiera po cichu, a jak skończy, to dopiero będzie pompa
27% od początku roku wygląda dobrze, ale nie goniłbym kursu po takim rajdzie. Lepiej rozważyć mniejszą pozycję i sprawdzić następne wyniki, zwłaszcza przepływy oraz zwroty dla akcjonariuszy. Ryzyko ropy i geopolityki jest realne, więc wycena nie jest tu jedynym argumentem.
wczorajsze -1% to ostrzeżenie, jeszcze chwila i leszcze zobaczą dno