Wchodzę w S&P 500 przez XTB, ale chcę ogarnąć cspx czy SXR8, walutę i PIT-38 — czuję tu pompę na północ!!!
Odpowiedzi (10)
Sam ticker to nie wszystko. Sprawdziłbym przede wszystkim, czy oba instrumenty są tą samą klasą ETF-u i na jakiej giełdzie je kupujesz. Przy XTB ważne będzie też, jakie raporty dostaniesz do rozliczenia — jak masz konkretną sytuację, dopytaj księgowego.
cspx i SXR8 to różne fundusze czy tylko inne tickery tego samego ETF-u?
Tu głównie dolar, stopy Fed i nastroje w USA rozdają karty. Jak wojna albo cła podbiją nerwowość, to nawet dobry indeks potrafi dostać po głowie, a złoty dodatkowo zmienia wynik
z tym pit-em zawsze wychodzi bagno, jeden błąd i urząd robi z człowieka leszcza
Ja dokupiłem ostatnio przez XTB i śpię spokojniej, długi termin robi swoje!!!
Ja bym kupował regularnie zamiast czekać na idealny moment. Przy ETF-ie łatwiej wtedy przeżyć korekty, bo nie próbujesz zgadnąć każdego ruchu.
Nie patrzyłbym na to, który ticker brzmi lepiej. Jeśli fundusz i warunki są dla ciebie odpowiednie, ważniejsza jest regularność oraz to, żeby koszty i podatki były dla ciebie zrozumiałe.
cspx sxr8, a potem jeszcze trzy aplikacje do sprawdzania kursu, ubieranko technologiczne haha
To nie hype, tylko szeroki indeks i spokojna akumulacja, księżyc kiedyś będzie!!!
S&P na lata, waluta to tylko szum po drodze! Dokupiłem małą porcję i lecimy na północ :)